niedziela, 31 grudnia 2017

Zużycie grudnia :)

Witam 😁 dziś Sylwester więc z tej okazji życzę WAM
Poza tym chcę pokazać moje zużycie grudnia. Tym razem nazbierało się tego tyle 😀
Na pierwszy ogień weźmy maseczki, których trochę zużyłam
  • Maska kojąca do twarzy z aloesem CONNY - RECENZJA
  • Maska rewitalizująca do twarzy z granatem CONNY - RECENZJA
  • Złoto Maska ujędrniająca do twarzy CONNY - RECENZJA
  • Kolagen maska liftingująca do twarzy CONNY - RECENZJA
  • HOLIKA HOLIKA Maseczka na bawełnianej płachcie z ekstraktem z jagód acai - RECENZJA
Wszystkie maseczki bardzo mi się podobały i dobrze działały - na pewno do nich wrócę.
W grudniu skończyły mi się:
  • Żel pod prysznic Balea 
  • Bioderma olejek do kąpieli
  • żel pod prysznic i mydło w płynie o tym samym zapachu Avon Senses  Winter treasure
  • Łagodzący żel do mycia twarzy ORGANIQUE
  • maseczce Love Nature z glinką i ekstraktem z drzewa herbacianego Oriflame
- wszystkie produkty miały już recenzje na moim blogu

 Niestety skończył mi się również długotrwale i głęboko rewitalizujący krem na noc firmy LAB-ONE - RECENZJA  oraz Tusz Maybelline The colossal Volume EXPRESS - właśnie się dopatrzyłam, że jeszcze nie napisałam jego recenzji (więc muszę to nadrobić, recenzja już wkrótce)
Ponadto wykończyłam suchy szampon Syoss Anti-Grease oraz szampon Wella Professionals Fusion recenzje obu produktów już wkrótce
  • Krem do rąk Oriflame Golden Edition hand cream - RECENZJA
  • Dezodorant w kulce BALEA
  • URIAGE Woda micelarna do skóry nadwrażliwej i reaktywnej  - RECENZJA
I to już wszystko. Nazbierało się tego sporo, ale bardzo się cieszę, bo muszę zużywać te wszystkie zapasy. A jak ze zużyciem u Was?
Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentujących, a jak zainteresowało Cię to co piszę to zapraszam do obserwowania. Proszę nie zostawiaj linków. 

18 komentarzy:

  1. Lubię maseczki Conny, ta seria Holika Hoilika też jest fajna. No i tusz z Maybelline też lubię. Całkiem pokaźne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zużycia. Ja zbieram się do powrotu do tego cyklu, ale jakoś nie mam do niego natchnienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam sobie niedawno tę kolekcję z Avon Winter treasure i kocham ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niektóre produkty znam krem labone ale wersja dzienna, niektóre maseczki :) wszystkiego dobrego na nowy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo, nic nie znam, szczęśliwego nowego roku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Imponujące zużycia! Zwłaszcza maseczek :) mam zdaje się serum z tej marki Labone w zapasach, może czas w końcu wyciągnąć :) Wszystkiego wspaniałego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Grudzień miesiącem maseczkowym ;)
    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle produktów, a ja żadnego z nich nie znam😉
    Życzę Ci wszystkiego dobrego w nowym roku🙂

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam nie kończę kosmetyków zbyt szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo udało Ci się zużyć za grudzień! :) Z Twojego denka znam żółty tusz do rzęs Collosal i bardzo go polubiłam, ale nie od razu. Dopiero jak trochę przysechł zaczął super malować i rozdzielać rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo zużyć. :) Oprócz dezodorantu Balea nic nie znam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś używałam tego tuszu od Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z masek Conny uwielbiam wersje ze slimakiem

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno jest się czym zainteresować zużyciami, które się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.