Cześć 😁 już w pierwszym dniu lipca zawitałam do drogerii DM, jakbym mało miała zapasów 😂, ale to dlatego, że byłam obok załatwić sprawy, no więc żal było nie wstąpić. Kupiłam kolejne maseczki w płachcie i płatki pod oczy, ale zobaczcie jakie one są urocze 😍, wzięłam jeden żel pod prysznic, moje ulubione maski do stóp i mydła w płynie do kuchni. Skusiłam się też na maseczkę BIODANCE z PDRN.
A potem musiałam kupić płyn micelarny, no więc nie kupiłam jednego ale od razu trzy 😁
A potem musiałam kupić płyn micelarny, no więc nie kupiłam jednego ale od razu trzy 😁
A ponieważ bardzo mi się spodobały płatki pod oczy z truskawkowa matchą to kupiłam kolejne opakowania. Dodatkowo kupiłam też wcierkę Neboa, która tez świetnie się u mnie sprawdziła.
I to jeszcze nie koniec moich zakupów w Rossmann 😁, bo podczas kolejnego pobytu w drogerii w oko mi wpadły maski w płachcie Fluff i jeszcze naklejki na niedoskonałości (czasami się przydają).
I przyszło moje zamówienie z TEMU, które złożyłam jeszcze w czerwcu 😁




