Cześć 😁 biorąc pod uwagę moje zapasy kosmetyczne, ja w tym roku już nie powinnam zaglądać do żadnej drogerii, no ale tak się nie stanie i na pewno coś tam będę kupowała.
W styczniu odwiedziłam Yves Rocher i zrealizowałam ulotkę, którą otrzymuję co miesiąc. Kupiłam moją ulubioną płukankę do włosów i otrzymałam notesik, opaskę do włosów oraz krem przeciwzmarszczkowy na noc.
W Avon zamówiłam ulubiony krem do rąk oraz peeling i maseczka z minerałami Morza Martwego. W Oriflame skusiłam się na cudną kosmetyczkę oraz Regenerujący balsam Tender Care Malina
A jako maniaczka maseczek w płachcie 😂kupiłam kolejne w Lidlu
A potem kupiłam jeszcze dwie 😂
Jeszcze drobne zakupy z polecenia Madzi Racjapielegnacja 😁😍. Dwa produkty to są kremy na zimę, a wiadomo teraz mamy mrozy i skóra wymaga odpowiednich kosmetyków, a trzeci to nowość BasicLab - krem na podrażnioną skórę z cica, a niestety właśnie doznałam jakiegoś podrażnienia i cokolwiek nakładam na skórę twarzy to nie dość, że jest czerwona to jeszcze piecze 😭
Z zakupów to już wszystko 😁 ale dostałam jeszcze dwie paczki, jedna od
Moniki (kosmetyki z lewej strony na zdjęciu), a druga od
Kasi (kosmetyki z prawej strony na zdjęciu). W obu znalazłam cudowne produkty, których jeszcze nie znałam 😍💕
Ech, znowu moje zapasy się trochę powiększyły, ale ze wszystkich kosmetyków jestem bardzo zadowolona.