Cześć 😁 ostatnio dobrze mi idzie zużywanie zapasów. Tym razem swoje denko zaliczył AMVI
Cosmetics rewitalizujący peeling do twarzy
Opis
ze strony producenta - Rewitalizujący
peeling do twarzy to wielozadaniowy produkt o działaniu oczyszczającym i peelingującym. Został stworzony na
bazie łupin z orzecha włoskiego, które delikatnie, ale skutecznie złuszczają martwe komórki naskórka nie
wywołując podrażnień. Skutecznie odblokowuje
i oczyszcza pory, zwiększa
wchłanianie substancji aktywnych a także pobudza mikrokrążenie. Formuła
peelingu zawiera aż 95,10%
składników pochodzenia naturalnego. Regularnie stosowany zwiększa wchłanianie
substancji aktywnych, a także pobudza mikrokrążenie stymulując naskórek do
odbudowy.
Wybrane składniki aktywne
- Czerwona alga koralowa, która wspiera
równowagę lipidową skóry, sprawia, że wydaje się elastyczna i pobudza
naskórek do odbudowy.
- Zielona glinka dodatkowo odżywia, działa
ściągająco, odkażająco i oczyszczająco a także zmniejsza widoczność porów.
- Węgiel aktywny usuwa zanieczyszczenia i
szkodliwe dla skóry substancje, złuszcza martwe komórki naskórka.
- Aloes nawilża, regeneruje, koi oraz łagodzi
podrażnienia i zaczerwienienia.
Sposób
użycia: Nałóż peeling na wcześniej oczyszczoną skórę twarzy. Rozmasuj okrężnymi
ruchami, omijając okolice oczu. Spłucz ciepłą wodą. Stosuj 2-3 razy w tygodniu.
Skład (INCI): Aqua*, Juglans Regia
Shell Powder*, Glycerin*, Sodium Cocoyl Isethionate*, Illite*, Sodium Lauroyl
Lactylate*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Sodium Methyl Cocoyl Taurate, Coconut
Acid*, Caprylyl/ Capryl Glucoside*, Corallina Officinalis Extract*, Charcoal
Powder*, Olea Europaea Husk Oil*, Fucus Vesiculosus Powder*, Spirulina Maxima
Powder*, Olea Europaea Fruit Oil*, Lavandula Angustifolia Oil*, Squalane*,
Allantoin, Lactobacillus/ Nereocystis Leutkeana Ferment Filtrate*, Helianthus
Annuus Seed Oil*, Panthenol, Mentha Spicata Oil*, Salvia Sclarea Oil*,
Chamomilla Recutita Flower Extract*, Chlorella Vulgaris Extract*, Laminaria
Hyperborea Extract*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Cocos Nucifera Oil*, Elaeis
Guineensis Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Lactobacillus Ferment*,
Commiphora Myrrha Resin Extract*, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract*,
Gardenia Tahitensis Flower Extract*, Caprylyl Glycol, Sodium Isethionate,
Polyacrylate Crosspolymer 6, Phenoxyethanol, Hexylene Glycol, Butylene Glycol,
Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid*, Propylene Glycol, Sorbic
Acid, Tocopherol*, Glycine Soja Oil*, Parfum, Linalool, Citral, Limonene
*składniki pochodzenia naturalnego
Papierowe piękne, różowe opakowania zawierało wszelkie niezbędne informacje o produkcie.Wewnątrz kartonika była różowa tubka, która też mi się bardzo spodobała w swej kolorystyce.
Zakrętka z klapką, bardzo ułatwia dozowanie produktu.
A wewnątrz tubki co mamy 😏 czarna pastę, czyli peeling w czarnym kolorze.
Jak widzicie, maseczka ma czarny kolor, pachnie tak jak produkty błotne i ma dużo drobinek peelingujących. Świetnie ściera naskórek, ale nie podrażnia przy tym skóry. Jestem z działania tego produktu bardzo zadowolona. Bardzo dobrze sobie radził ze złuszczania martwego naskórka, oczyszczał skórę. Po jego zastosowaniu skóra była gładka, miękka w dotyku i dobrze nawilżona. Oczywiście po zabiegu zawsze nakładam na skórę krem. Bardzo fajny produkt i chętnie kupię go ponownie.
Jeszcze nic nie miałam tej marki! Zainteresowałaś mnie tym peelingiem :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawie się zapowiada ta maseczka. Niestety, nie mogę używać peelingów ścierających :)
OdpowiedzUsuń