Dobry wieczór 😁 wreszcie przyszedł czas i zastosowałam maseczkę, a właściwie maseczki, które znam z instagrama 😁 Zachwyca się nimi Agata i Teśka, a mowa o Dr. Jart+ Ceramidin - czyli maseczki w płachcie z ceramidami. Nawilżająca
maska w płachcie, która wzmacnia barierę skóry i łagodzi suchą, nieprzyjemną,
szorstką skórę.
Maseczki kupiłam na stronie joom, ale ponieważ tam nie ma opisu produktów, opis zaczerpnęłam ze strony cosibella - Dr.Jart+ - Ceramidin Facial Mask - intensywnie
nawilżająca maska zawierająca 5 rodzajów ceramidów, które wzmacniają
barierę ochronną skóry i utrzymują skórę w dobrej kondycji. Dodatkowo, obecna w
kosmetyku betaina działa nawilżająco i przyspiesza regenerację naskórka,
a kompleks peptydowy chroni skórę przed zewnętrznymi podrażnieniami.
Zawarta w masce ektoina działa nawilżająco, łagodzi podrażnienia i
zaczerwienienia, a beta-glukan głęboko nawilża i uelastycznia skórę.
Produkt zawiera:
- betainę - wiąże wodę w
naskórku, utrzymuje nawilżenie, łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację
naskórka,
- 5 rodzajów
ceramidów: ceramid NP, ceramid NS, ceramid AS, ceramid AP, ceramid EOP - są
składnikami naturalnej bariery hydrolipidowej skóry, łagodzą podrażnienia,
utrzymują skórę w dobrej kondycji, łagodzą podrażnienia i stany zapalne,
zapobiega wysuszaniu i łuszczeniu się skóry,
- kompleks
peptydowy
- zapobiega utracie wody i chroni skórę przed zewnętrznymi podrażnieniami,
- ekstrakt z
liści eclipty (bhringaraj) - poprawia nawilżenie skóry oraz działa łagodząco,
- ektoinę - wzmacnia
barierę hydrolipidową, łagodzi i nawilża skórę,
- ekstrakt ze
słodu jęczmiennego - działa przeciwzapalnie, uelastycznia skórę,
- beta-glukan- łagodzi podrażnienia i stany zapalne skóry, głęboko nawilża i odżywia skórę pozostawiając ją gładką i elastyczną.
Skład (INCI):
Water / Eau, Glycerin, Dipropylene Glycol, Hydrogenated Poly (C6-14 Olefin), Discaprylyl Carbonate, 1,2-Hexanediol, Betaine, Hydroxyyacetophenone, Cyclohexasiloxane, Cetearyl Alcohol, Candida Bombicola/Glucose/Methyl Rapeseedate Ferment, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Allantoin, Tromethamine, Ceramide NP*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Eclipta Prostrata Leaf Extract, Laminaria Japonica Extract, Adenosine, Fructooligosaccharides, Disodium EDTA, Melia Azadirachta Flower Extract, Ectoin, Melia Azadirachta Leaf Extract, Polyglyceryl-10 Stearate, Butylene Glycol, Sodium Stearoyl Glutamate, Hydrogenated Lecithin, Curcuma Longa (Tumeric) Root Extract, Ocimum Sanctum Leaf Extract, Beta-Glucan, Behenyl Alcohol, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Hydrolzed Hyaluronic Acid, Corallina Officinalis Extract, Streptococcus Thermophilus Ferment, Glyceryl Stearate SE, Hydrolzed Vegetable Protein, Maltodextrin, Cholesterol, Tocopherol, Salvia Officinalis (Sage) Oil, Pogostemon Cablin Oil, Glyceral Stearate, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil, Ceramide AP*, Ceramide AS*, Ceramide NS*, Cermide EOP* * = One of the five Ceramides of the 5-Cera Complex
Sposób użycia jest prosty, na oczyszczoną skórę twarzy nakładamy maseczkę i trzymamy 15-20 minut. Po tym czasie maseczkę należy zdjęć, a resztki serum wklepać w skórę.
Opakowanie to aluminiowa saszetka, która świetnie zabezpiecza naszą maseczkę przed wysychaniem. W środku mamy białą maseczkę, super nasączoną kremowym serum. Uwielbiam takie konsystencje. Maseczkę nałożyłam na twarz i zgodnie z zaleceniami trzymałam 20 minut. Mimo bardzo dobrego nasączenia, w trakcie zabiegu nic z maseczki nie kapie. Po zdjęciu maseczki resztki serum wmasowała i wklepałam w skórę twarzy. Pomimo, bardzo dużej ilości serum, po kilku minutach, no może kilkunastu wszystko pięknie wchłonęło się w moją skórę, a skóra mimo tego nie lepiła się 😍, za to została cudownie nawilżona i odświeżona. Efekt taki utrzymał się przez całą noc (maseczkę nałożyłam na noc i już nie nakładałam kremu). Już rozumiem Was dlaczego bardzo lubicie te maseczki, nie sposób nie lubić produktu, który działa tak fajnie. Moja skóra naprawdę została świetnie nawilżona, odżywiona i ujędrniona.
Po te maseczki chętnie sięgnę nie raz, jedynie będę szukała dobrych promocji na nie, bo cena jest deczko zaporowa.
Co sądzicie o takim produkcie? Kochani piszcie komentarze, czytam wszystkie i odwiedzam osoby komentujące.
bardzo ciekawa maseczka :)
OdpowiedzUsuńnaprawdę kuszący produkt, warto się na niego skusić, niestety nigdzie nie znalazłam informacji o ty ile kosztuje, więc nie wiem, czy bym się skusiła, skoro piszesz, że cena jest trochę za duża
OdpowiedzUsuńTeż byłam mega zadowolona z działania maseczki Dr. Jart+ ;)
OdpowiedzUsuńTej jeszcze nie miałam, krzycz jak będzie dobra promo :)
OdpowiedzUsuń