czwartek, 11 listopada 2021

Krem na noc z jogurtem greckim

Cześć 😁 ostatnio miałam okazję zużyć dwa kremy greckiej marki KORRES. Kremy kupiłam w promocji w sklepie internetowym Puder i Krem. Kosmetykami tej marki zachwyca się Teśka, więc postanowiłam wypróbować i ja te kosmetyki.

Na stronie sklepu przeczytałam, że "Kosmetyki Korres to marka słynąca z produkcji kosmetyków naturalnych, pochodząca prosto ze słonecznej Grecji. Historia marki sięga 1996 roku i dzięki swojemu doświadczeniu oraz wiedzy w kosmetologii wytwarza produkty przyjazne dla skóry i środowiska naturalnego, czego potwierdzeniem są liczne badania kliniczne."

Najpierw przedstawię Wam Odżywczy krem-maska na noc z greckim jogurtem

Informacja o tym kremie ze strony Sephora.plLuksusowy krem-maska na noc z prawdziwym greckim jogurtem intensywnie nawilża i koi skórę przynosząc uczucie komfortu. Obudź się z wypoczętą i pełną blasku skórą. Wysoce skoncentrowana formuła z pre- i probiotykami, kompleksem WaterPatch, wyciągiem z alg morskich oraz naturalnymi olejkami zapewnia 48-godzinne nawilżenie oraz przywraca równowagę mikrobiomu skóry. Elastyczna, jędrna i promienna skóra o poranku.

A ta informacja pochodzi ze strony Puder i Krem - Luksusowy krem-maska na noc z prawdziwym greckim jogurtem przynosi natychmiastowe ukojenie i odżywienie zestresowanej skórze. Wysoce skoncentrowana formuła z pre- i probiotykami, kompleksem Water-Patch, trzema rodzajami kwasu hialuronowego oraz wyciągiem z alg morskich, zapewnia 48-godzinne nawilżenie i przywraca równowagę mikrobiomu skóry.

Skład (INCI):

AQUA/WATER/EAU, GLYCERIN, GLYCERYL STEARATE CITRATE, HEXYLDECYL STEARATE, TRIHEPTANOIN, BEHENYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE, ISODECYL NEOPENTANOATE, HYDROGENATED PALM KERNEL GLYCERIDES, ACACIA DECURRENS/ JOJOBA/SUNFLOWER SEED WAX POLYGLYCERYL-3 ESTERS, LECITHIN, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE POWDER, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, ALGIN, ALPHA-GLUCAN OLIGOSACCHARIDE, ASCORBIC ACID, ASCORBYL TETRAISOPALMITATE, BISABOLOL, CAPRYLYL GLYCOL, CETEARYL ALCOHOL, CHLORELLA VULGARIS EXTRACT, DISODIUM PHOSPHATE, DISTARCH PHOSPHATE, GALACTOARABINAN, GLYCERYL POLYACRYLATE, GLYCINE SOJA (SOYBEAN) OIL, GLYCINE SOJA (SOYBEAN) STEROLS, HYDROGENATED PALM GLYCERIDES, HYDROLYZED SODIUM HYALURONATE, HYDROXYETHYL ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, LACTIC ACID, LACTOBACILLUS, LAMINARIA DIGITATA EXTRACT, LONICERA CAPRIFOLIUM (HONEYSUCKLE) FLOWER EXTRACT, LONICERA JAPONICA (HONEYSUCKLE) FLOWER EXTRACT, MALTODEXTRIN, MARIS AQUA/SEA WATER/EAU DE MER, MENTHYL LACTATE, PANTHENOL, PENTYLENE GLYCOL, PHENETHYL ALCOHOL, POLYGLYCERYL-3 DIISOSTEARATE, POLYMNIA SONCHIFOLIA ROOT JUICE, POTASSIUM PHOSPHATE, PULLULAN, ROSMARINUS OFFICINALIS (ROSEMARY) LEAF EXTRACT, SACCHARIDE ISOMERATE, SALVIA HISPANICA SEED OIL, SERINE, SODIUM CARBOXYMETHYL BETA GLUCAN, SODIUM HYALURONATE, SODIUM HYDROXIDE, TETRASODIUM GLUTAMATE DIACETATE, TOCOPHEROL, TOCOPHERYL ACETATE, TREHALOSE, UREA, XANTHAN GUM, YOGURT, YOGURT POWDER, ZINGIBER OFFICINALE (GINGER) ROOT EXTRACT, BENZYL ALCOHOL, PHENOXYETHANOL, SALICYLIC ACID, SORBIC ACID, PARFUM/FRAGRANCE.

Główne składniki kremu: Grecki jogurt, pre- i probiotyki, kompleks Water-Patch, trzy rodzaje kwasu hialuronowego, wyciąg z alg morskich, olejek z jojoba, olejek z mimozy i słonecznikowy, olej z nasion chia, aloes, witamina C, E, B5. Zapach 100% pochodzenia naturalnego. Testowany dermatologicznie.

Krem opakowany jest w szklany słoiczek, wprawdzie jest mało przezroczysty, ale i tak uważam, że opakowanie jest bardzo ładne i schludne.
Pod plastikową nakrętką było jeszcze zabezpieczenie. Co ono nam daje? W sumie chyba tylko to, że po odkręceniu nakrętki od razu palec nie wpada w krem (jak jest pełne opakowanie).
Produkt jest kremowego koloru i ma (jak to nazwał producent) zapach pochodzenia naturalnego. Powiem, że skoro jest to krem na bazie jogurtu greckiego, spodziewałam się, że może będę wyczuwać w nim zapach mleka, ale ja nie wyczuwam w nim takiego zapachu. W takim razie czym ten krem pachnie? Nie wiem, z niczym mi się ten zapach nie kojarzy.
Konsystencja jest bardzo fajna, nie za rzadka, nie za gęsta. Świetnie się rozprowadza na skórze i zostawia taką fajną warstwę, taki film, ale nie klei się. Za to rano skóra promieniej 😍, jest świetnie nawilżona, odżywiona i taka właśnie rozświetlona.

Krem mi się bardzo podoba i po ten krem bardzo chętnie sięgnę ponownie. Wam też go polecam, jak znajdziecie w dobrej cenie to kupujcie, bo warto.

8 komentarzy:

  1. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym kremem, nigdy o nim nie słyszałam :) będę na niego polować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie ♡
    Pyszny krem! :D Zaciekawiłam się, pierwszy raz o nim słyszę! Chętnie wypróbuję jak tylko będę miała okazję. Świetna recenzja!
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Skład kremu taki jak lubię, aloes, oleje, może być fajny ! Śliczne greckie zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny skład. Kiedyś miałam próbkę tego kremu, on faktycznie lepiej służy suchej cerze, dla mnie był bardzo treściwy.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem czemu na początku przeczytałam koc z jogurtem greckim i zastanawiałam się o co chodzi ;-). Co do kremu to zaciekawiłaś mnie nim i chętnie bym sięgnęła

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem z jogurtem greckim? Jestem zaskoczona, ciekawe jak struktura i czy by mi pasowało, bo moja cera jest wymagającą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wygląda, u mnie by się pewnie sprawdził zimą, wtedy mam buzię bardziej wysuszoną, choć teraz te zimy takie ciepłe...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.