Organic Shop - jest to estońska firma produkująca kosmetyki naturalne, które w swoich składach nie mają SLS, parabenów i silikonów.
Skład:
Sucrose (cukier), Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Citrus Aurantium Dulcis(Orange) Peel Oil* (organiczny olejek pomarańczowy), Aqua, Parfum,Limonene, CI 77492, CI 77491(*) – składniki pochodzące z organicznych upraw
Opis znaleziony w inetrenecie - Scrub do ciała „organic orange & sugar” z organicznym olejem z sycylijskich pomarańczy i cukrem wspaniale tonizuje, przywraca naturalną gładkość i jędrność skóry.
Składniki aktywne: Organiczny olejek z sycylijskich pomarańczy - wspaniały biostymulator, głęboko oczyszcza i regeneruje.
Masło shea – chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem, likwiduje suchość i podrażnienia, poprawia jej elastyczność i nasyca witaminami.
Ten peeling ma cudowny zapach. Masło shea – chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem, likwiduje suchość i podrażnienia, poprawia jej elastyczność i nasyca witaminami.
Jak tylko uchylamy wieczko opakowania w nasze nozdrza uderza zapach słonecznej pomarańczy! Powiem Wam, że kąpiel w tym produkcie to jest mega przyjmność. Nie dość, że dobrze usuwa martwy naskórek, dzięki czemu świetnie oczyszcza naszą skórę to jeszcze pozostawia ją bardzo dobrze nawilżoną. Dodatkowo zapach pomarańczy pozostaje na naszej skórze i możemy się nim cieszyć idąc spać.
Po kąpieli nasza skóra pozostaje gładka i aksamitna w dotyku. Dodam jeszcze , że ten scrub nie pozostawia, żadnej tłustej wartwy na naszym ciele - co też jest bardzo fajne.
Znacie produkty tej firmy? Jak się u Was Sprawdziły? Czekam na Wasze komentarze.
Miałam ten peeling jakiś czas temu, jest genialny. :) No i ten zapach, cudo! :)
OdpowiedzUsuńMiałam peeling truskawkowy, ale z innej serii. Też był świetny. Pewnie sięgnę po kolejne :)
OdpowiedzUsuńmiałam ich kilka produktów, świetna marka, dobre składy :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam zapachy w kosmetykach, oj w zimowy wioeczor fajnie wypeelingowac skore takim cudem :D
OdpowiedzUsuńMoże się skuszę, jako że swój już kończę :)
OdpowiedzUsuńZużyłam już wiele opakowań i na pewno sięgnę po niego jeszcze nie raz. Moja wielka miłość!
OdpowiedzUsuńBardzo lubię cukrowe peelingi :)
OdpowiedzUsuńMam ten peeling, tylko że w innej wersji zapachowej. Nawet go lubię :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że nie pozostawia na ciele tłustej warstwy, bo tego nie znoszę. No i ten zapach... na pewno przepiękny! :)
OdpowiedzUsuńznam i też byłam zadowolona :)
OdpowiedzUsuńMiałam sporo ich peelingów, bardzo fajne są, ale pomarańczy jeszcze nie próbowałam :)
OdpowiedzUsuń