- Kwas hialuronowy wielkocząsteczkowy (HM) - który zabezpiecza skórę przed utratą wody.
- Kwas hialuronowy średniocząsteczkowy (MM) - wnika do górnych warstw naskórka, aby wypełnić zmarszczki.
- Hialuronowy promotr nawilżenia - który przenika do głębszych warstw naskórka, aby poprawić nawilżenie skóry.
- Stymulator kolagenu - zwiększa produkcję kolagenu w skórze, aby odzyskała sprężystość.
Skład:
Aqua, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Glycerin, Cetearyl Olivate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, PEG-4 Olivate, Propylene Glycol, Sorbitan Olivate, Zea Mays Oil, Persea Gratissima Oil, Phytosterols, Dipalmitoyl Hydroxyproline, Tocopheryl Acetate, Olea Europaea Fruit Oil, Hydrolyzed Viola Tricolor Extract, Tocopherol, Hialuronian sodu, Ascorbyl Palmitate, Ethylhexylglycerin, Ascorbic Acid, Butylene Glycol, Ethylhexyl Palmitate, Dimethicone, Carbomer, Palmitic Acid, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, PEG-8, Silica, Dimethyl Silylate, Sorbitan Oleate, Citric Acid, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Phenoxyethanol.Krem ma bardzo ładne kolorystycznie opakowanie, białe z niebieskimi nadrukami. Buteleczka oprócz opakowania kartonikowego, zapakowana była w folię. Opakowanie takie daje nam gwarancję, że nikt wcześniej nie otwierał naszego kremu.
Buteleczka wyposażona w zakończenie typu airless, jest bardzo wygodna i higieniczna w użyciu.
Krem jest biały i bardzo fajnej leciutkiej konsystencji.
Po naniesieniu na skórę bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania, ale tworzy pod okiem taką warstwę, która jak już krem zaschnie powoduje, że skóra się napina, ale odczucie jest takie, jakby wyschła woda i ściągnęła skórę. W efekcie zamiast spłycać i wypełniać zmarszczki, mam wrażenie, że tylko są lepiej widoczne.
W dodatku, zdarzyło się, że krem dostał mi się do oka i bardzo szczypało mnie oko. Trochę mnie to zdziwiło, bo w końcu krem pod oczy nie powinien wywoływać takie efektu.
Podsumowując, szału nie ma i w dodatku jakoś mało wydajny, bo wystarczył mi jedynie na 3 tygodnie stosowania, wprawdzie rano i wieczorem, ale już miałam kremy, które tak stosowałam i wystarczały mi na dużo dłużej.
Co sądzicie o tym kremie? Używałyście go? Jak się spisywał u Was? mam nadzieję, że dużo lepiej niż u mnie.Czekam na Wasze komentarze. Pozdrawiam.
Szkoda że okazał się takim badziewiakiem, wątpię czy bym go w ogóle dokończyła :)
OdpowiedzUsuńLiczyłam, że będzie lepszy.
OdpowiedzUsuńo masakra, 3 tygodnie krem? ja kiedyś sprawdzałam na ile starcza mi krem pod oczy i było to 8 miesięcy :D
OdpowiedzUsuńszok!! ile??? nigdy mi na tyle krem żaden nie wystarczył
Usuńoczywiście mówię o regularnym stosowaniu rano i wieczorem
Szkoda że się nie sprawdził:)))Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuńSzybko się skończył, szkoda, że był słaby po tej firmie spodziewałabym się więcej....
OdpowiedzUsuńnie miałam go i pewnie nie kupię, skoro ściąga skórę to jestem na nie :)
OdpowiedzUsuńA juz myslalam ze bede ostrzyc sobie na niego pazurki, w sumie jak szalu nie robi i dodatkowo szybko soie konczy to nie jest krem dla mnie :)
OdpowiedzUsuń