środa, 20 marca 2024

Krem modelujący owal twarzy na dzień

Cześć 😁 na stronie wizaz.pl znalazłam bardzo ciekawy artykuł, w którym bardzo polecany był krem do skóry dojrzałej TOŁPA DERMO FACE MODELAR 50+ krem modelujący owal twarzy na dzień z spf15. Skusiłam się i kupiłam zarówno krem na dzień jak i krem na noc. Dziś powiem jak się u mnie spisał ten pierwszy.

Opis ze strony hebe.pl - Wiemy, że skóra po 50 roku życia wymaga wielokierunkowej pielęgnacji. Jej specyfika polega na tym, że musimy jednocześnie “podnieść” policzki, podbródek, szyję, dekolt oraz kąciki oczu, a także pozbyć się przebarwień. Na szczęście im jesteśmy starsi, tym mamy więcej czasu tylko dla siebie. Nasz dermokosmetyk modeluje owal i odbudowuje utraconą gęstość. Odmładza rysy twarzy i zapobiega wiotczeniu skóry. Wypełnia i redukuje zmarszczki. Rozjaśnia przebarwienia i przywraca równomierny koloryt. Mineralne pigmenty subtelnie i natychmiast rozświetlają twarz. Skóra jest ujednolicona, a jej objętość przywrócona. Wygląda młodziej i promiennie przez cały dzień. Małe wielkie składniki torf tołpa, liftingujący kompleks kiełków pszenicy, rozjaśniający ekstrakt z mandarynki japońskiej, nawilżająco-uelastyczniający ekstrakt z wiśni z Barbados, przeciwzmarszczkowy ekstrakt z białego hibiskusa, olej jojoba, olej macadamia, masło shea, mineralne pigmenty rozświetlające.

Skład (INCI): Aqua, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Ethylhexyl Palmitate, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Butyrospermum Parkii Butter, Citrus Unshiu Peel Extract, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Peat Extract, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Phenoxyethanol, Olus Oil, Hydrolyzed Wheat Protein, Malpighia Glabra Fruit Extract, Argania Spinosa Kernel Extract, Biotin, Ceteareth-20, Disodium EDTA, Carbomer, Sodium Hydroxide, Xanthan Gum, Magnesium Aluminum Silicate, PVP, Sodium Cocoyl Glutamate, Tocopherol, Citric Acid, Sodium Citrate, Parfum, Methylpropanediol, Caprylyl Glycol, Chlorphenesin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzoic Acid, Tin Oxide, CI 77019, CI 77891.
Kartonikowe opakowanie było dobrze opisane. Zdziwiłam się jak wyjęłam tubkę, bo się okazało, że nie jest plastikowa tylko z aluminium. Chyba do tej pory nie miałam kremów Tołpy.
Biała, plastikowa nakrętka służy jednocześnie do przebicia zabezpieczenia w tubie (jak w niektórych maściach aptecznych).
Krem dość treściwy, koloru ecru, ale byłam zaskoczona jego intensywnym zapachem.
Krem bardzo dobrze rozprowadzał się na skórze, wchłaniał się też dobrze, ale pozostawiał film ochronny, który był lekko tłusty i skóra się mega świeciła. Pozostawiał też zapach, dość intensywny, na szczęście po kilku minutach już go nie wyczuwałam. W dodatku jest to zapach kwiatowy, a ja jakoś za takimi ostatnio nie przepadam w tego typu kosmetykach.
Ponieważ ten krem ma SPF15 to od razu nie nakładłam na niego mojego kremu z filtrem, żeby się nie zrolowały, ale po około godzinie nakładałam obecnie stosowany SPF50.
Plusy są oczywiście takie, ze skóra jest świetnie nawilżona, odżywiona, ujędrniona. Wszystkie obietnice producenta są jak najbardziej spełnione.
Minusy to oczywiście intensywny zapach i ta tłusta  i świecąca się warstwa.
Czy go kupię ponownie? nie, no chyba że się kiedyś zapomnę i przez przypadek go wtedy kupię.
Ciekawa jestem Waszego zdania o tym kremie. Piszcie koneicznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.