Cześć 😁 miałam już kilka produktów tej marki, ale ze względu na zapach lawendy, którego nie lubić w kosmetykach nie zapałałam do nich miłością. Jak będzie w przypadku Kiehl's Midnight Recovery Omega-Rich Cloud
Cream Night - Krem do twarzy na noc z dodatkiem kwasów Omega
Opis ze strony Kiehl's - Nasz krem do
twarzy na noc pomaga w widoczny sposób wzmocnić i uzupełnić lipidową barierę
ochronną skóry. Kosmetyk ma ultralekką konsystencję, a 98,6% jego składników
jest całkowicie naturalnych. Dzięki dodatkowi kwasów Omega 3 i 6 i
opatentowanej mieszanki roślinnej Kiehl’s krem na noc skutecznie odżywia skórę
i przywraca jej młodzieńczą jędrność.
Główne
składniki:
· OPATENTOWANA MIESZANKA ROŚLINNA - Nasza
opatentowana mieszanka odmładzających składników roślinnych stanowi połączenie
bogatych w lipidy olejków z nasion, pełnych przeciwutleniaczy olejków
kwiatowych oraz roślinnych składników roślinnych, które wzmacniają barierę
ochronną skóry i w widoczny sposób zmniejszają suchość, drobne zmarszczki i
ziemistość skóry.
· KWASY TŁUSZCZOWE OMEGA - W naszych
formułach kwasy tłuszczowe Omega 3 i 6 pomagają uzupełnić i wzmocnić ochronną
warstwę lipidową skóry, która wspomaga jej nawilżenie.
Skład
(INCI): AQUA / WATER, GLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CETEARYL ALCOHOL,
PROPANEDIOL, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER / SHEA BUTTER, SQUALANE, DICAPRYLYL
CARBONATE, GLYCERYL STEARATE, CELLULOSE, CETEARYL GLUCOSIDE, PASSIFLORA EDULIS
SEED OIL, PELARGONIUM GRAVEOLENS FLOWER OIL, LAVANDULA ANGUSTIFOLIA OIL /
LAVENDER OIL, LAVANDULA HYBRIDA OIL, GLYCINE SOJA OIL / SOYBEAN OIL, CORIANDRUM
SATIVUM SEED OIL / CORIANDER SEED OIL, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL / JOJOBA
SEED OIL, ROSMARINUS OFFICINALIS LEAF OIL / ROSEMARY LEAF OIL, OENOTHERA
BIENNIS OIL / EVENING PRIMROSE OIL, ZINC GLUCONATE, SODIUM POLYACRYLATE STARCH,
SILICA, ADENOSINE, CAPRYLYL GLYCOL, CITRIC ACID, XANTHAN GUM, TOCOPHEROL,
SALICYLIC ACID, BENZOIC ACID, CI 77007 / ULTRAMARINES, LINALOOL, GERANIOL,
CITRAL, CITRONELLOL
Śliczny, szklany słoiczek, oczywiście w kolorze granatowym, bo cała seria jest w tej kolorystyce, był dobrze zabezpieczony. Pod nakrętka było naklejone specjalne zabezpieczenie (jak widać na zdjęciach).Krem jest niebieskiej barwy i ma zapach, a jakże, lawendy.
Krem ma bardzo fajną konsystencję, puszystą, a jednocześnie masełkową. Po nałożeniu na skórę bardzo ładnie się wchłania i pozostawia swoisty ochronny film, ale skóra nie klei się i nie jest tłusta.
Za to rano mam super nawilżoną skórę, w dodatku jest pięknie rozświetlona i ujędrniona.
A co do zapachu, to ja nie lubię i to bardzo nie lubię zapachu lawendy w kosmetykach, ale jestem bardzo zdziwiona, bo zapach tego kremu mi się nawet podoba.
Ja ten konkretny krem polecam do zakupu, sama pewnie też go kupię.
nie znam tej marki :)
OdpowiedzUsuń