poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Tusz do rzęs Legendary Lengths

Cześć 😁 ostatnio wpadło do mojej kosmetyczki kilka nowych tuszów, więc od razu zabrałam się do ich testowania. Na pierwszy ogień poszedł tusz od Avon - Tusz do rzęs Legendarna Długość
Opis ze strony Avon.pl - Tusz do rzęs Legendarna Długość to gwarantowany efekt 50% wydłużenia rzęs i mocnego zwiększenia ich objętości!
  • Zastosowanie: wydłużający i pogrubiający tusz do rzęs, odpowiedni do makijażu na wiele okazji
  • Szczoteczka: wyprofilowana szczoteczka równomiernie rozprowadza tusz nawet na trudno dostępnych rzęsach
  • Działanie: formuła z polimerami wydłuża rzęsy o 50%*, 3-krotnie zwiększając ich objętość
  • Efekt: długie, pełne objętości rzęsy przez cały dzień
Szczoteczka wygodnie nakłada kosmetyk, równomiernie rozprowadzając tusz nawet na trudno dostępnych włoskach. Odpowiednio skomponowana formuła nie kruszy się i nie tworzy grudek, zapewniając znakomity, głęboki kolor i trwałość przez cały dzień.
W kartonowym opakowaniu znalazłam tusz, który kolorystyką bardzo mi się podoba. Plastikowe opakowanie w jasnoróżowym, takim pudrowym kolorze ze złotą zakrętką. Jest ładnie i elegancko, nawet tak na bogato 😂
Plastikowa, stożkowa szczoteczka ma włoski o różnej długości, od króciutkich do trochę dłuższych. Generalnie bardzo długich nie ma.
A jak wypada?
Szczoteczka bardzo dobrze nanosi tusz nawet na najkrótsze rzęsy. Ponieważ jest taka akuratna, nie ma obawy, że włożymy ją sobie do oka. 
Świetnie wygląda, ładnie wydłuża rzęsy, może i nieco je pogrubia, ale efekt jest OK.
Nie ma efektu sztucznych rzęs, który firma zachwala, ale i tak jestem z niego zadowolona. Na oku wytrzymuje spokojnie cały dzień, nie kruszy się, nie osypuje, nie tworzy efektu pandy. A wieczorem bez problemu zmywa się płynem micelarnym. Jak go zmywałam pralinkowym musem LAQ, też bardzo dobrze się zmywał, nie rozmazywał i nie robił efekty pandy.
Nie uczulił mnie, ani nie podrażnił - co jest bardzo ważne przy tych kosmetykach.
Generalnie świetny tusz, który nadaje się do makijażu codziennego.
Znacie ten tusz? Jak się u was pisał? Koniecznie dajcie znać.

11 komentarzy:

  1. Piękny efekt, super że jesteś zadowolona z tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super... kupuję🙂(Maggie)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem przyjemny efekt, warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że jesteś zadowolona. Ja nie znam tego tuszu. Pozdrawiam Bogusiu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dość sporo kosmetyków z tej firmy, ale rzadko używam tuszu do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat właśnie go używam i też jestem zadowolona,chociaż muszę nakładać z umiarem, bo ciut skleja moje rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego tuszu, ale rzadko też ich ogólnie używam przez bardzo wrażliwe oczy - jedno złe pociągnięcie szczoteczką, a u mnie występuje efekt łez, czerwonych spojówek:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja to w każdym tuszu wyglądam po kilku godzinach jak panda. Nawet wodoodpornym 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda na prawdę fajnie na rzęsach :) u mnie ciężko z doborem tuszu

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie prezentuje się ta mascara na rzęsach. Jeśli moja się skonczy to wypróbuje Twoją ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.