Witam Was w ten niedzielny poranek 😁. Już za tydzień święta, ciekawa jestem jak je zamierzacie spędzić w domu z rodziną czy może gdzieś razem wyjeżdżacie?
Ale zanim zabierzecie się za przygotowania do świąt to zapraszam Was na recenzję Supremelab Energy Boost Rozjaśniająco-odżywcza maseczka z ultrastabilną Witaminą C Bielenda Professional
Maseczkę dostałam jako nagrodę w wyzwaniu organizowanym przez MonikęOpis ze strony Bielenda Professional - Energy
Boost to linia, która rozświetli i rozjaśni skórę oraz pomoże w walce z
przebarwieniami. Regularnie stosowana ujednolici koloryt oraz ochroni przed
fotostarzeniem. Unikatowe połączenie Ultrastabilnej Witaminy C oraz Kwasu
Ferulowego gwarantuje skuteczność i rewelacyjne efekty!
Prawdziwa
bomba substancji odżywczych, która już w kilkanaście minut przywróci skórze
witalność i nawilżenie.
Składniki aktywne:
- Ultrastabilna Witamina C – silny antyoksydant, redukuje przebarwienia, rozjaśnia skórę, wyrównuje koloryt, stymuluje syntezę kolagenu, przeciwdziała fotostarzeniu.
- Witamina E – antyoksydant chroni przed stresem oksydacyjnym, sprzyja regeneracji naskórka, poprawia barierę lipidową, wzmacnia naturalne funkcje ochronne skóry.
- Betaina – naturalna substancja nawilżająca (humektant) o niezwykłych właściwościach wiązania wody. Chroni skórę przed mechanicznymi i chemicznymi uszkodzeniami.
Maseczka nie zasycha w trakcie zabiegu, więc nie ma konieczności jej zwilżać, tak jak trzeba to robić w przypadku glinek.
Maseczkę stosowałam bardzo nie regularnie, bo producenta zaleca stosowanie 1 lub 2 razy w tygodniu, a mnie się zdarzało ją stosować 1 lub 2 razy w miesiącu. Ale jak wiecie ja regularnie stosuję maseczki, zazwyczaj są to maseczki w płachcie, które uwielbiam 😍
Po zmyciu tej maseczki skóra była zawsze świetnie nawilżona, odżywiona i rozświetlona. Nigdy się nie kleiła (bo nie miała po czym 😋).
Dodam jeszcze, że maseczka mnie nie uczuliła, ani nie podrażniła mojej skóry.
Świetny produkt do którego chętnie powrócę.
Produkty Bielenda Professional to na pewno znacie, a tą maseczkę znacie? Dajcie znać, czekam na Wasze komentarze.
U mnie już ciasto w piekarniku a rosół wesoło bulgocze 😋
OdpowiedzUsuńDobrze, że jest to produkt do którego chętnie powrócisz. Widać, że maseczka się sprawdziła.
OdpowiedzUsuńMiałam okazję poznać inną serię z tych nowości i byłam zachwycona. Ta maseczka mnie kusi i to bardzo :)
OdpowiedzUsuńMaseczka jest na mojej wishliście na 2022 rok i już zdążyłam ją nawet zakupić ;) Pierwsze testy przede mną :)
OdpowiedzUsuńU mnie jak co roku rodzinne
OdpowiedzUsuńTakie maseczki to ja lubię
Właśnie szukam czegoś, co pomoże mi skutecznie pozbyć się przebarwień i rozświetlić cerę po zimie. Bardzo dziękuję za podpowiedż!
OdpowiedzUsuńNie znam tej maseczki, ale szcerze to ją widzę w swojej najbliższej pielęgnacji.
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie ta maseczka, zastanawiam się nad zakupem :)
OdpowiedzUsuńBielendę lubię ogólnie jako markę o tej maseczce sporo dobrego słyszałam i chyba w końcu na nią zapoluję :-)
OdpowiedzUsuń