Opis ze strony Avon.pl
Przedłuż trwałość swoich ulubionych cieni do powiek i ciesz się jeszcze bardziej intensywnym kolorem.Skład produktu:
Co może dla Ciebie zrobić nasz kosmetyk?
- zwiększa trwałość cieni
- zapobiega rozwarstwianiu
- wzmacnia intensywność barw
- odpowiednia do każdego odcienia skóry
Pomyśleliśmy, że spodoba Ci się nasz sposób na przedłużenie trwałości Twoich kolorowych cieni do powiek. Stworzyliśmy bazę, którą możesz zastosować zanim nałożysz cienie. Odpowiednio dobrane składniki zapobiegną rozwarstwianiu się cieni i zintensyfikują ich kolor. Będziesz mile zaskoczona zwiększoną trwałością Twoich ulubionych barw. Ta baza jest odpowiednia do każdego odcienia skóry.
Jak się u mnie sprawdziła baza? Bardzo dobrze się sprawdziła. Baza ma kremową konsystencję, która nakładam na powiekę po prostu palcem.
Bardzo dobrze rozprowadza się na powiece i idealnie stapia się ze skórą. Na tak przygotowaną powiekę nakładam cień lub moją ulubioną kredkę żelową, która bez bazy po prostu spływa z powieki. Natomiast na bazie utrzymuje się cały dzień w bardzo dobrym stanie. Baza intensywność barw cieni. Odkąd mam tą bazę mój makijaż utrzymuje się cały dzień bez konieczności poprawiania.
Gorąco Wam polecam ten produkt.
Znacie tą bazę? A może używałyście innych baz pod cienie równie dobrych, których warto spróbować?
Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentujących, a jak zainteresowało Cię to co piszę to zapraszam do obserwowania. Proszę nie zostawiaj linków.
Nigdy jej jeszcze nie miałam, po bazy sięgam stosunkowo rzadko ;p
OdpowiedzUsuńObecnie mam bazę z Wibo i pewnie jeszcze na długo mi wystarczy :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie się nad nia zastanawiałam.
OdpowiedzUsuńwww.natalia-i-jej-świat.pl
Niestety na większość kosmetyków Avon mam uczulenie:(((szkoda bo są fajne:))Pozdrawiam serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńCzytam o tej bazie po raz pierwszy :) Ja obecnie namiętnie używam bazy Eveline All Day Ideal Stay :) Ładnie ukrywa moje żyłki na powiekach i bez problemu trzyma cienie :)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tej bazie ,ale to może dlatego ,że już bardzo rzadko zamawiam coś z avonu, a jak już to są to perfumy:)
OdpowiedzUsuńRówniez nie słyszałam o tej bazie, ale z chęcią wypróbuję! Tym czasem zapraszam do siebie na sosimply! Może warto?!
OdpowiedzUsuńNie znam kolorówki z Avon :)
OdpowiedzUsuńkolorówka wg mnie jest całkiem spoko
Usuńużywam od dłuższego czasu bazy Artdeco, jestem bardzo zadowolona, tej z Avonu nie znam, ale może kiedyś...
OdpowiedzUsuńUnikam tej firmy, a u mnie najlepiej sprawdziła się baza Zoevy :)
OdpowiedzUsuńZnam ta baze jeszcze z innym logo i bardzo ja lubilam :D
OdpowiedzUsuńnowe logo jest od nie dawna
UsuńBardzo chętnie sprawdzę :P
OdpowiedzUsuńMam dwa cienie z tej serii ale miały być kremowe a są tak twarde że muszę sobie wodą pomagać przy nakładaniu :-[ Klaudiaonelive Blog, Zapraszam na nowy post<3
OdpowiedzUsuńdawno nie mialam avonu
OdpowiedzUsuńUwielbiam i używam od daaaaaaaawna :)
OdpowiedzUsuńNie lubię kosmetyków Avon :P
OdpowiedzUsuńFajnie że się sprawdziła 😊
OdpowiedzUsuńDużo baz już miałam i próbowałam, ideału jeszcze nie znalazłam, ale teraz testuję Lumene i mam ochotę na tę z Urban Decay.
OdpowiedzUsuńMoja ulubiona, choć miałam jeszcze w starym opakowanie, mały minus to to, że pod koniec twardnieje, ale na szczęście pod duży koniec ;)
OdpowiedzUsuńZnam tą bazę od dawna. Mam ją jeszcze w starym opakowaniu. To była przez długi czas moja jedyna i ulubiona baza. Teraz najczęściej za bazę robi mi korektor, ale na jakieś większe wyjście sięgam po nią, bo mam pewność, że cienie utrzymają się przez wiele godzin w nienaruszonym stanie. I fakt, pod koniec twardnieje.
OdpowiedzUsuńUżywam tej bazy i jestem z niej bardzo zadowolona. :) Bardziej niż z Art Deco.
OdpowiedzUsuń