jest zima i pogoda nas nie rozpieszcza, raz mamy ładny w miarę ciepły dzień (jak na tę porę roku) to znowu mamy mrozy, a zaraz potem opady śniegu albo śniegu z deszczem. Normalnie idzie zwariować. Nasza skóra, szczególnie twarzy, narażona jest na znaczne zmiany temperatur. Długo szukałam kremu, który sprostałby trudnemu zadaniu i nawilżył mają skórę twarzy, a jednocześnie zabezpieczył ją przed szkodliwym działaniem mrozu i zimna. Po długich poszukiwaniach, zdecydowałam się na krem Neutrogena Formuła Norweska Krem do twarzy na zimę
Zapewnia ochronę, nawilżenie i pielęgnację skóry narażonej na niekorzystne działanie zimowych warunków klimatycznych (suche powietrze, mróz, wiatr, słońce). Zapobiega skutkom "zimowej cery" (przesuszona, zaczerwieniona, podrażniona, łuszcząca się). Krem zapewnia natychmiastowe i długotrwałe uczucie komfortu oraz ochronę przeciwsłoneczną (SPF 15) i co ważne, nie pozostawia tłustego filmu. Doskonale chroni podczas uprawiania sportów zimowych. Stworzona we współpracy z dermatologami formuła stopniowo uwalnia Aktywną Soję. Opatentowana technologia jest oparta na bazie soi, naturalnym składniku doskonale znanym z właściwości odżywczych. Dzięki zawartości gliceryny skóra jest odpowiednio nawilżona i zabezpieczona. Niekomedogenny-nie powoduje zatykania porów.
Aqua, ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycerin, C12-15 Alkyl Benzoate, Cetearyl Alcohol, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Mica, Diemthicone, Ethylhexyl Salicylate, Arachidyl Alcohol, Glycine Soja Extract, Phenyl Trimethicone, Copper Gluconate, Lactoferrin, Magnesium Aspartate, Panthenol, Zinc Gluconate, Silica, Behenyl Alcohol, Arachidyl Glucoside, C13-14 Isoparaffin, Cetearyl Glucoside, p-Anisic Acid, Laureth-7, Polyacrylamide, Steareth-2, Steareth-21, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, BHT, Chlorhexidine, Digluconate, Chlorphenesin, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Etylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, CI 77891
Przeznaczenie:
Nowy krem pielęgnacyjno-ochronny do twarzy na zimę.Chroni skórę przed wpływem niekorzystnych warunków zimowych. Przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji suchej skóry twarzy. Szczególnie polecany na okres chłodów i zimy.
Krem opakowany jest w biały kartonik - z charakterystycznymi oznakowaniami dla całej serii.
Po wyjęciu z kartonika naszym oczom ukazuje się płaska biała zakręcana tubka zakończona kaniulą. Takie opakowanie jest bardzo wygodne i higieniczne szczególnie, gdy chcemy się ponownie posmarować kremem np. na stoku narciarskim, a dodatkowo plastikowa tubka świetnie mieści się w kieszeni spodni czy kurtki narciarskiej.
Po nałożeniu na twarz błyskawicznie się wchłania do suchości, a twarz jest przyjemna i jedwabista w dotyku. Nie pozostawia żadnej tłustej warstwy, a skóra jest zabezpieczona przed wiatrem i śniegiem. Odkąd używam tego kremu nie miałam przykrych niespodzianek z odmrożonymi policzkami, a uwierzcie mi, że parę lat temu zdarzyło mi się odmrozić policzki mimo, że używałam kremu specjalnie na zimę.
Krem Neutrogena nie spowodował żadnych reakcji alergicznych, ani mnie nie zapchał.
Jestem bardzo zadowolona z tego kremu i na pewno wrócę do tego kosmetyku.
Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentujących, a jak zainteresowało Cię to co piszę to zapraszam do obserwowania. Proszę nie zostawiaj linków, znajdę Cię.
Jak nie pozostawia tłustej warstwy to fajny, może kiedyś wypróbuję. :)
OdpowiedzUsuńWydaje się ciekawy, szczególnie, że nie zostawia tłustej warstwy na buzi :)
OdpowiedzUsuńMoze kiedys wyprobuje ;-) ostatnio mam mega wysuszona skore szczegolnie na nosie.
OdpowiedzUsuńNeutrogena to ponoć super firma,czemu jeszcze nic od nich nie miałam? nie wiem :D
OdpowiedzUsuńmoże i super, ale np. krem do rąk mi nie pasi ;)
Usuńkrem zabezpieczający to ważna sprawa o tej porze roku
OdpowiedzUsuńMuszę sobie sprawić jakiś krem na zimę :)
OdpowiedzUsuńKiedyś bardzo lubiłam te kosmetyki i jak krem jest dobry chętnie bym go zakupiła. Faktycznie pogoda jest bardzo kapryśna
OdpowiedzUsuńLubię neutrogenę za balsamy, muszę się przyjrzeć temu kremowi :) pozdrawiamy i zapraszamy :)
OdpowiedzUsuńGdybym nie miała takich zapasów to może bym kupiła :)
OdpowiedzUsuńMiałam go kiedyś, lata temu, ale wtedy wydawało mi się, że miał brzydki zapach, długo się wchłaniał, pozostawiał mega świecącą lepką warstwę. Widocznie dużo się zmieniło :P
OdpowiedzUsuńKażdy z nas inaczej odbiera zapachy i na każdej skórze inaczej się wchłania, ja mam cerę suchą i spisuje się świetnie
Usuńna zime wydaje sie idealny, ja poki co zuzywam zapasy:)
OdpowiedzUsuńZimą nie ruszam się z domu bez nasmarowania kremem twarzy i rąk, może kiedyś go wypróbuję.
OdpowiedzUsuń