czwartek, 30 listopada 2017

Zużycie listopada :)

Witam 😁 nadal nie jestem przekonana do takowych podsumować u mnie na blogu. Zbieranie i przechowywanie pustych opakowań nie jest wcale takie przyjemne.
Tym razem nazbierało się tego tyle 😁
Pierwszym produktem, który zużyłam w listopadzie (i wyrzuciłam od razu opakowanie, dlatego nie załapał się na zdjęcie zbiorcze)była maseczka - SKIN79 Animal Mask - For Angry Cat - czyli Zły Kot RECENZJA
Poza kotem zużyłam jeszcze maseczki:
  • PERFECTA BEAUTY - Express Mask - Mezo Nawilżanie - RECENZJA
  • Tuch-Maske mit Aktivkohle-Vlies - Balea - RECENZJA
  • 7th Heaven Chocolate Mus Masque - Antioxidant Rich Mud Masque - RECENZJA
  • Balea maseczka z białą herbatą i wiśnią - RECENZJA
  • Vichy Maseczka mineralna z wodą termalną Vichy i vitaminą B3 - RECENZJA
W listopadzie skończyły mi się:
  • szampon do włosów farbowanych Balea z granatem - RECEZNJA
  • Alterra szampon do włosów farbowanych - nie zachwycił mnie i nie miał oddzielnej recenzji opisałam go TUTAJ
  • YVES ROCHER ocet malinowy - płukanka - RECENZJA

 Również skończył się żel pod prysznic Avon  Sensesn Citrus Zing, mydło w płynie o tym samym zapachu oraz mydło w płynie Senses Lagoon i Winter treasure - wszystkie produkty miały już recenzje na moim blogu
 Balea Q10 Anti-Falten Augen Pads - RECENZJA
Zestaw kremów NIVEA na dzień i na noc z Q10 plus C - RECENZJA
  • Krem do rąk Avon Care nawilżająco-ochronny krem do rąk, skórek i paznokci z gliceryną, wapnem i vitaminą E - recenzja wkrótce
  • Krem pod oczy INGENII - RECENZJA
  • Tusz do rzęs Catrcie - RECENZJA
  • Tusz do rzęs L'oreal - RECENZJA
  • SVR płyn micelarny - RECENZJA
  • pomadka ochronna AA z migdałem - bardzo fajna, dobrze nawilża (nie będzie oddzielnej recenzji)
Jeszcze w ostatniej chwili zużyłam
Są to:
  • żel do higieny intymnej Avon Simply Delicate Cotton Breeze  - RECENZJA
  • Płatki pod oczy Sephora - RECENZJA
I to już wszystko. Nazbierało się tego sporo. Niektóre produkty używałam naprawdę długo, bo w międzyczasie używałam też inne np. szampony, płyny micelarne, pomadka do ust. Też tak macie, że jednocześnie macie otwarte kilka różnych opakowań produktów?

Zapraszam do wzięcia udziału w moim pierwszy rozdaniu :)  https://bogusiabloguje.blogspot.com/2017/11/moje-pierwsze-rozdanie.html

36 komentarzy:

  1. Uwielbiam te dwa tusze, dla mnie najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się bardzo polubiłam z L'orealem - trudno będzie go zastąpić

      Usuń
  2. Witaj kochana! :-) No trochę się tego uzbierało. Mydła do rąk i żel pod prysznic bardzo lubię. Jeśli chodzi o maskarę z Catrice to dla mnie też taki zwyklaczek,ale dobry na codzień. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tego =) Ja sobie zawsze obiecuję, że najpierw coś zużyję a później otworzę nowe. Wychodzi mi to tak, że mam otwarte ze 3 duże maski do twarzy, ze dwie odżywki do włosów i trzy produkty do twarzy :D I tak uważam to za postęp!

    Miłego dnia =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja obecnie mam chyba ze 3 czy 4 żele pod prysznicem otwarte ;) i nowe kuszą

      Usuń
    2. To kuszenie jest najgorsze =) Najpierw kusi żeby kupić, później kusi żeby otworzyć... a po tym to już by się chciało sięgnąć po coś nowego =)

      Usuń
  4. wow no proszę to jest dopiero denko a nie to co ja mam do zaprezentowania ;/
    Z Twoich zużuć znam tylko maseczkę czekoladową z 7heaven

    OdpowiedzUsuń
  5. woooow sporot ego ;)) też wąłśnie musze się zbarać za zdjęcia do denka ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Praktycznie nic z tego grona nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, sporo tego! Mam teb tusz z loreala i lubie go :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że całkiem zacnie się maseczkujesz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow sporo tego, mi niestety zużywanie kiepsko idzie :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dużo! U mnie to by była przewaga Maseczek i peelingów :D

    OdpowiedzUsuń
  11. dużo zużyłaś! Ja nie jestem przekonana do zbierania opakowań, ledwo starcza mi miejsca w domu na bieżące kosmetyki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też to w sumie deczko przeszkadza, ale zobaczymy jak będzie dalej

      Usuń
  12. Sporo tego :) Znam i uwielbiam ten żel z Avon Citrus Zing :) Też mi się zużył w listopadzie, więc poluję na nowe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie zaczął się katalog 17/2017 i jest duży żel 720 ml za 14,99 zł, 250 ml za 6,99 zł i 500 ml za 8,99 zł

      Usuń
  13. u mnie pierwsze spotkanie też nie było miłe, ale się zawzięłam i było coraz lepiej

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że szał maseczkowy trwa w najlepsze :) u mnie tak samo maseczki schodzą w tempie błyskawicznym. Własnie teraz umyłam głowę i nakładam maskę :) robię sobie SPA

    OdpowiedzUsuń
  15. oooo ja też wzięłam się za swoje maseczki

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo udane denko :)
    Myślę, że jeśli nie jesteś przekonana do zbierania opakowań to nie ma sensu tego robić. Nic na siłę. Blog na tym na pewno nie straci ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podziwiam za cierpliwość do zbierania opakowań, ja nigdy się do tego nie zmobilizowałam :) Widzę, że używasz dużo produktów marki Baela - lecę zobaczyć recenzje płatków pod oczy bo wpadły mi w oko ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a w Balea miałam okazję się zaopatrzyć jak wracałam z wczasów

      Usuń
  18. Lubię żele z Avonu ale nie lubię ich otwierać ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ho, ho, ho całkiem spore denko. Mnie zawsze zaskakuje ilość zużytych kosmetyków w ciągu miesiąca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zaskakuje ile tego jest, jak się wyrzuca opakowania na bieżąco to tego nie widać

      Usuń
  20. Podziwiam, że zbierasz i przechowujesz puste opakowania. Podsumowanie samo w sobie jest fajne, ale co do pustych opakowań chyba bym poszła w inną stronę np. robiąc na bieżąco zdjęcia pustym opakowaniom, a później z nich kolaż.

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam chyba tylko maseczkę 7th heaven :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.