Cześć 😁 peelingi do ciała to produkty, które zdecydowanie za rzadko używam, a ponieważ mam kilka w zapasie i wizję zbliżającego się lata, najwyższy czas zużyć zapasy. Na pierwszy ogień poszedł ISANA peeling cukrowy do ciała Brazli Feeling
Opis ze strony drogerii Rossmann.pl - Isana Brazil Feeling 230 g cukrowo-olejowy peeling.
Zrób sobie przerwę i daj się porwać do wakacyjnego raju niebiańskim zapachem
kokosa i egzotycznych kwiatów. Peeling ISANA BRAZIL FEELING z cennym olejem z
orzechów kukui delikatnie usuwa nadmiar martwych komórek skóry i zapewnia
uczucie niezrównanej miękkości. Kompatybilność ze skórą potwierdzona
dermatologicznie. Ta formuła jest w 100% wolna od mikroplastików.
Skład
(INCI): Sucrose,
Helianthus
Annuus Seed Oil, Parfum,
Prunus
Amygdalus Dulcis Oil, Aleurites Moluccanus
Seed Oil, Tocopherol,
Ascorbyl
Palmitate, Coumarin
Pod nakrętka była zabezpieczająca folia.
Po otwarciu opakowania moim oczom ukazała się cudownie pachnąca substancja. Mnóstwo cukrowych drobinek (tak jak lubię), ale zanurzonych w olejowym serum. Zapach super 😁, naprawdę pachnie kokosem, natomiast miałam obawy co do tej substancji olejowej. I jak się okazało w kąpieli całkiem słusznie. Podczas stosowania peelingu, w trakcie kąpieli, musiałam uważać, żeby się nie przewrócić, gdyż cały brodzik zrobił się bardzo śliski.
Peeling bardzo fajnie ściera martwy naskórek, tak jak lubię, fajnie skóra reaguje na niego, ale musiałam dodatkowo zmyć skórę żelem pod prysznic bo byłam cała tłusta.
Po kąpieli skóra była na tyle natłuszczona, że już nie musiałam używać balsamu.
Pomimo dobrego działania i cudownego zapachu, nie kupię go ponownie, ze względu na tą oleistość.
Co sądzicie o takim peelingu?
Chyba jednak mnie on nie kusi
OdpowiedzUsuńjestem go bardzo ciekawa :)
OdpowiedzUsuń