piątek, 4 stycznia 2019

Mamy piątek, więc czas zrobić maseczkę

Dobry wieczór :) oj jak mi się dziś nie chciało robić maseczki. Jakiś dziwny ten tydzień, niby jak każdy, ale przez Nowy Rok ciągle mi się dni plątały i mimo, że piątek szybko nadszedł jakoś tak jest inaczej. W końcu stwierdziłam, że muszę nałożyć maseczkę, aby tradycji stało się za dość. Grzebałam w tych moich zbiorach i grzebałam, i w końcu postanowiłam zastosować dziś maseczkę nie w płachcie, ale kremową, bo niestety ma krótki termin ważności. Tak to jest jak się nazbiera zapasów.
Przedstawiam maseczkę przeciwzmarszczkową od Lavera Naturkosmetik do skóry dojrzałej z wyciągiem z bio-jagód goji i bio-olejem z amarantusa
  
Opis:
Przeznaczona do pielęgnacji cery dojrzałej maska przeciwzmarszczkowa z wyciągiem z bio-jagód goji i bio-olejem z amarantusa Lavera.
Doskonała pielęgnacja cery dojrzałej, zniszczonej oraz zmęczonej dzięki kompleksowi naturalnych składników zapewnia skórze zdrowy i młody wygląd.

Zalety stosowania maski przeciwzmarszczkowej do skóry dojrzałej z wyciągiem z bio-jagód goji i bio-olejem amarantusa Lavera:

  • Skóra jest rozświetlona
  • Stymuluje wzrost nowych komórek
  • Wygładza drobne zmarszczki
  • Skóra odzyskuje zdrowy wygląd
Wyciąg z jagód goji zwiększa produkcję kolagenu w skórze, poprawia jędrność i gęstość skóry oraz owal twarzy. Olej z amarantusa jest bogaty w niezbędnie nienasycone kwasy tłuszczowe, dzięki czemu bierze udział w regeneracji naskórka. Dodatkowo witamina A i E chroni skórę. Skwalen zawarty w jagodach goji odpowiada za prawidłowe nawilżenie i odżywienie skóry.
Maska do cery dojrzałej doskonale nawilża, odżywia, poprawia napięcie , jędrność, przyśpiesza regenerację oraz spłyca zmarszczki i poprawia kontur twarzy.

Skład maseczki:

wodno-alkoholowy wyciąg z jagód Goji*, olej sojowy*, roślinna gliceryna, alkohol tłuszczowy, ester tłuszczowego kwasu glicerynowego, ekstrat z jagód acai*, olej aramantusowy*, faktor nawilżający na bazie pszenicy, talk, ksantan, stearynian sodu, kompleks kwasów owocowych, kwas hialuronowy, witamina E, olej z kwiatu słonecznika, witamina C, mieszanka naturalnych olejków eterycznych

Sposób użycia:
Stosować minimum 1-2 razy w tygodniu dla osiągnięcia pożądanych efektów. Nałóż maskę na oczyszczoną skórę i twarzy i pozostaw na 10 minut, po czym usuń przy pomocy płatków kosmetycznych. 

Maseczka jest kremowa, koloru białego i bardzo fajnej konsystencji. Do tego jeszcze ładnie pachnie. Pojemność saszetki 8 ml wystarczy na dwa użycia. Dziś zastosowałam pierwszy raz, a drugą część zużyję w nadchodzącym tygodniu. Maseczkę rozsmarowałam na twarzy i po 10 minutach usunęłam płatkami kosmetycznymi - dokładnie tak jak zaleca producent.


Maseczka w większości wchłonęła mi się w skórę. Skóra została bardzo ładnie nawilżona, czuć lekkie napięcie, ale nie ma uczucia ściągnięcia, drobne zmarszczki i bruzdy zostały spłycone. Efekt bardzo mi się podoba. Nie ma żadnej klejącej się warstwy, a buzia jest zmatowiona. Bardzo ważne jest też to, że maseczka mnie nie uczuliła, ani nie podrażniła.

Zacnie maseczki Lavera? Koniecznie napiszcie jak się sprawowały u Was. Ja mam jeszcze dwie inne w zapasach i też muszę je szybko zużyć. Wszystkie trzy maseczki kupiłam przy okazji zakupów w jednej z aptek internetowych.

17 komentarzy:

  1. Nie znam jej,tzn.może i z widzenia...Niestety w spłycenie zmarszczek nie uwierzę za nic :D więc raczej chyba nie kupię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to widać, jak mam dobrze nawilżoną skórę to od razu mam ich mniej :)

      Usuń
  2. Jakiś spektakularnych efektów się nie spodziewam, ale kiedyś mogę sobie zrobić dla relaksu. Czemu nie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę ją kupić przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tej marki jeszcze chyba nic nie miałam :) Chętnie wypróbuję tą maseczkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla relaksu fajna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie Lavere ale tej maseczki jeszcze nie poznalam, nadrobie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Korzystam tylko z glinki czarnej, w sumie tylko dlatego, że mam taką mięciutką i gładką skórę po niej. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja dopiero dzisiaj się maseczkuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz, że jeszcze nie próbowałam kosmetyków ej marki? ale chyba warto spróbować - chociażby maseczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam żadnego kosmetyku tej marki, myśle że moglabym ją polubic za nawilżanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Działanie spoko może kiedyś sie skuszę na tą maseczkę.
    Wszystkiego dobrego w 2019 roku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie korzystałam jeszcze ani z maseczek, ani z innych produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Może i ja tym razem spróbuje/:)))Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku:)))

    OdpowiedzUsuń