Cześć 😁 ostatnio regularnie, bo dwa razy w tygodniu stosuję peelingi do twarzy. Dlatego też mam okazje przetestować różne. Tym razem trafiło na MIZON Jabłkowy
peeling do twarzy Apple Smoothie Peeling Gel
Ja swój kupiłam na stronie skin79 i stamtąd też pochodzi opis tego produktu - Peeling oparty na ekstraktach z klonu jabłkowego i trzciny cukrowej. Produkt
skutecznie wspomaga usuwanie martwych komórek naskórka, głęboko oczyszcza pory,
usuwa zaskórniki. Wybiela również przebarwienia skórne i pigmentacyjne oraz
reguluje nadmiar sebum i zmniejsza pory. Nie powoduje podrażnień i jest odpowiedni
dla każdego rodzaju skóry, także wrażliwej.Skład
(INCI): Water, Cellulose, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract (1,000 ppm),
Butylene Glycol, Dipropylene Glycol, Propylene Glycol, Hydroxyacetophenone,
Polysorbate 20, Caprylic/Capric Triglyceride, Caprylyl Glycol, Adenosine,
1,2-Hexanediol, Disodium EDTA, Propanediol, Centella Asiatica Extract, Houttuynia
Cordata Extract, Dipotassium Glycyrrhizate, Sodium Hyaluronate, Carbomer,
Fragrance
Sposób
użycia: Nałóż żel na wcześniej oczyszczoną i osuszoną skórę, odczekaj kilka
sekund, a następnie rozpocznij masowanie. Następnie spłucz ciepła wodą.
Piękna, zielona tuba z miękkiego plastiku ma bardzo poręczną zakrętkę, w której jest otwór do dozowania peelingu.Bardzo podoba mi się, jak pod nakrętką znajduje się zabezpieczająca folia.
Peeling jest koloru białego i ma żelowo-kremową konsystencję.
Peeling ma bardzo delikatną konsystencję i jest to bardziej żel niż peeling. Nie wyczuwam w nim drobinek, a po zabiegach depilacji mam zalecenie stosowania peelingów mechanicznych, a nie enzymatycznych.
Zastosowałam ten peeling zgodnie z zaleceniami i nie powiem, bo skóra została fajnie oczyszczona i odświeżona.
Szukając więcej informacji o tym produkcie znalazłam takie info na stronie ksisters.pl - Sam peeling dokonuje się dzięki naturalnej celulozie, która trafiając na skórę tworzy małe kuleczki. Jak magnes przyciągają zrogowaciałe komórki i brzydki brud z porów.
Produkt bardzo fajny i mimo, że nie tego akurat szukałam, to i tak cieszę się, że go kupiłam i miałam okazję używać.
Dajcie znać które peelingi wolicie enzymatyczne czy mechaniczne?
Lubię zarówno peelingi enzymatyczne, jak i mechaniczne! Enzymatyczne są idealne, kiedy moja skóra potrzebuje delikatniejszej pielęgnacji, a mechaniczne świetnie sprawdzają się, gdy chcę intensywniejszego złuszczenia. Wszystko zależy od aktualnych potrzeb mojej skóry.
OdpowiedzUsuń