Cześć 😁 bardzo lubię jak kolejne kosmetyki dobijają dna. Lubię, bo mam obecnie sporo zapasów, a to oznacza, że na półkę czy do kosmetyczki ląduje kolejny. Tym razem udało mi się zużyć i to do samego końca - Kiehl's
Creamy Eye Treatment with Avocado - Odżywczy
krem pod oczy z awokado o kremowej konsystencji
Składniki aktywne:
OLEJ
Z AWOKADO - Olej pochodzący z owocu awokado posiada bogatą, konsystencję,
zawiera cenne tłuszcze, a także niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe omega.
Zastosowany w naszej formule olej z awokado nawilża, odżywia i zmiękcza skórę.
BETAKAROTEN
- Beta-karoten to przeciwutleniacz pochodzenia naturalnego, występujący głównie
w warzywach koloru czerwonego lub pomarańczowego, takich jak marchew. Jest
używany do produkcji witaminy A. Może on nadać pomarańczowy odcień, gdy jest
stosowany w produktach do pielęgnacji skóry.
MASŁO
SHEA - Masło shea to naturalny tłuszcz pozyskiwany z owoców afrykańskiego
drzewa Masłosz Parka. Masło shea jest szeroko stosowane w balsamach oraz
produktach oczyszczających skórę. W naszych formułach masło shea chroni przed
odwodnieniem, przywraca jędrność i poprawia wygląd suchej skóry. Masło shea
wykorzystywane w naszych formułach pozyskiwane jest w sposób zrównoważony i
odpowiedzialny - wspieramy społeczność kobiet z obszarów wiejskich Burkina
Faso.Mały, biały słoiczek wykonany w całości z plastiku ma pojemność 7 ml. Kolorystyka jest bardzo minimalistyczna, bo na opakowaniu mamy jedynie zielone napisy, które zdecydowanie kojarzą się z awokado.Krem w kolorze jasnozielonym ma bardzo fajna tłustą konsystencję. Nałożony pod oczy dobrze się rozprowadza, a dzięki bogatemu składowi super nawilża i odżywia i chroni skórę pod oczami. Ja go używałam podczas tegorocznego "ataku" zimy 😘 zarówno na noc i jak i na dzień. Krem cudownie otulał i chronił delikatną skórę pod oczami przed tym mrozem, a w domu przed suchym, nagrzanym powietrzem. W dodatku, w trakcie jego stosowania zauważyłam, że nie łzawiły mi oczy, czyli też zapobiegał ich opuchnięciom i zbieraniu się wody.
Skład (INCI): AQUA/ WATER, BUTYROSPERMUM
PARKII BUTTER/ SHEA BUTTER, BUTYLENE GLYCOL, TRIDECYL STEARATE, PEG-30
DIPOLYHYDROXYSTEARATE, ISODECYL SALICYLATE, TRIDECYL TRIMELLITATE, PERSEA
GRATISSIMA OIL/ AVOCADO OIL, ISOCETYL STEAROYL STEARATE, PROPYLENE GLYCOL, DIPENTAERYTHRITYL
HEXACAPRYLATE/ HEXACAPRATE, SORBITAN SESQUIOLEATE, MAGNESIUM SULFATE, HYDROGENATED
CASTOR OIL, SODIUM PCA, PHENOXYETHANOL, CHLORPHENESIN, HYDROGENATED JOJOBA OIL,
P-ANISIC ACID, TOCOPHERYL ACETATE, ISOPROPYL PALMITATE, DISODIUM EDTA, COPPER
PCA, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL/ SUNFLOWER SEED OIL, CI 40800/ BETA-CAROTENE,
CITRIC ACID
Z tego kremu jestem bardzo zadowolona i chętnie do niego powrócę.
O bardzo fajny kremik się wydaje
OdpowiedzUsuńMiałam go kiedyś kupić, ale ostatecznie wybrałam krem Martina Gebhardt z awokado, który okazał się moim wieloletnim hitem. A na ten nie wiem, czy jeszcze się skuszę :)
OdpowiedzUsuńTeż mam ten krem, ale on nie ma żadnego koloru. Jest po prostu biały. Uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńooooo, aż nie do wiary, bo mój jest, a właściwie był, zielony
Usuńskoro jest taki fajny to może sie skuszę:)
OdpowiedzUsuńTen krem mam w planach. ;)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń