Cześć 😁 jest środa, a ja zapraszam na recenzję maseczki 😁. Nazbierało mi się trochę tych zapasów, to trzeba zużywać. Dziś maseczka kremowa - Balea Hawaiian Dream - Maska z ekstraktem z kwiatów monoi i wodą kokosową.
Opis z opakowani - Balea
Hawaiian Dream - Maska z ekstraktem z kwiatów monoi i wodą kokosową zapewni
Twojej skórze letnią pielęgnację. Kremowa formuła z tropikalnym frangipani
pieści zmysły i zaprasza do snu. Zawarta w nim witamina E ma właściwości
antyoksydacyjne i wspomaga ochronę przed wolnymi rodnikami. Delikatny odżywczy
olej kokosowy nadaje skórze jędrności.
Sposób
użycia: Po oczyszczeniu nanieść obficie i równomiernie na twarz, omijając
okolice oczu i ust. Pozostawić na 10-15 minut. Resztki usunąć chusteczką
kosmetyczną lub delikatnie wmasować. Nie myć. W razie potrzeby nakładaj 1-2
razy w tygodniu. Saszetka starcza na dwie aplikacje.
Skład (INCI):Opakowanie to kolorowa, aluminiowa saszetka, podzielona na dwie części. Mamy dwie porcje maseczki do użycia.
Kremowa maseczka, o cudownej konsystencji, ma przepiękny zapach, w którym dominuje kokos, ale wyczuwam też słodkie kwiatowe nuty.
Po nałożeniu na twarz, bardzo dobrze się rozprowadza. Na mojej skórze nie tworzyła grubej warstwy.
Po zalecanym czasie, 15 minut, maseczkę leciutko starłam miękkim ręcznikiem, a resztki wklepałam w skórę. Ponieważ maseczkę nałożyłam wieczorem to już nie nakładałam kremu na noc.
Na skórze została ochronna warstwa, swoisty film, ale nic się nie kleiło. Zarówno od razu po wklepaniu maseczki jak i rano skórą była przyjemnie miękka i fajnie nawilżona.
Maseczka spełniła swoją rolę i jestem z niej zadowlona.
Co sądzicie o tej maseczce? Znacie ją? Ja swoją otrzymałam w boxie z wygraną, ale mam nadzieję, że już nie długo będzie można kupić w sklepie dm w Polsce.
Chętnie bym ją wypróbowała.
OdpowiedzUsuńbardzo chętnie bym s[próbowała oby można było ją kupić
OdpowiedzUsuńNie dla mnie, ale cieszę się że jesteś zadowolona :)
OdpowiedzUsuńPołączenie zapachu kokosa i słodkich kwiatowych nut na pewno jest super.
OdpowiedzUsuńCiekawe połączenie zapachu. Ta maseczka jeszcze nigdy nie rzuciła mi się w oczy.
OdpowiedzUsuńDawno temu miałam kilka maseczek Balea i pamiętam, że dobrze się spisały. Z chęcią bym sięgnęła po tą opisaną przez ciebie.
OdpowiedzUsuńTych maseczek jeszcze nie używałam, ale kosmetyki Balea mają po prostu cudne zapachy! Bardzo się cieszę, że wreszcie otworzyli pierwsze stacjonarne sklepy w Polsce :)
OdpowiedzUsuńoni mają bardzo fajne te maski, ale tej kokosowej jeszcze nie miałam okazji sprawdzić
OdpowiedzUsuń