Cześć 😁 o ile nie stosuję regularnie (codziennie) balsamów do ciała to ostatnie dwa miesiące nie mogę sobie nic zarzucić. Codziennie, po wieczornej kąpieli sięgałam po balsam. Najpierw Bielenda Professional z ceramidami, a jak mi się skończył to na jego miejsce wskoczył, również produkt Bielenda Professional - Antycellulitowy
balsam do ciała ultra ujędrniający
Opis ze strony trena.pl - Antycellulitowy balsam do ciała Bielenda
jest przeznaczony do pielęgnacji skóry dotkniętej problemem
cellulitu. Zapewnia jej skuteczne pobudzenie i poprawę napięcia skóry. Ma
bogatą kompozycję zapachową, na którą składa się trawa cytrynowa, kwiat
pomarańczy i mleko kokosowe.
- Ujędrnia i uelastycznia skórę
- Zmniejsza widoczność cellulitu
- Wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej
- Mocno nawilża skórę
- Zapewnia jej lepsze napięcie
Składniki aktywne:
Algi Laminaria, Centella Asiatica, Olej Abisyński, Kofeina, Olej kokosowy.
Efekt:
Ujędrniona i nawilżona skóra.
Duża, bo aż 400 ml plastikowa butelka, jest cała biała i wyposażona w pompkę. Bardzo wygodny sposób dawkowania tego balsamu.
Balsam jest koloru białego, fajnej lekkiej konsystencji i ma świetny cytrusowy zapach.
Dzięki tej konsystencji bardzo dobrze rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania. Pozostawia lekki film, ale nie jest on w ogóle tłusty, ani się nie klei. No i pozostawia też ten fajny zapach, który jest bardzo delikatny i w ogóle mi nie przeszkadza.
Ale najważniejsze, że ten balsam poprawia ujędrnienie skóry i faktycznie cellulit jest mniej widoczny. Skóra po zastosowaniu tego balsamu jest aksamitna w dotyku, miękka, a jednocześnie dobrze odżywiona.
Tego produktu używałam codziennie wieczorem i zdecydowanie widzę działanie tego produktu.
Bardzo chętnie do niego powrócę, a Wam go polecam i czekam na Wasze opinie 😁.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.