Cześć 😁 wybierając tusze czy to w drogerii, czy też on-line zawsze wybieram zwykłe formuły, ale pewnego razu skusiłam się na tusz wodoodporny, żeby porównać go z tradycyjnym. I tak w moje ręce trafił - BELL
HYPOALLERGENIC AMAZING - wodoodporny tusz wydłużający rzęsy
Opis ze strony hebe.pl - Formuła tuszu zapewnia kolor intensywnej czerni. Wydłuża, pogrubia oraz podkręca włoski, nadając im spektakularny efekt teatralnych rzęs. Specjalnie dobrana szczoteczka rozczesuje je i zapobiega ich sklejaniu. Równomiernie dozuje tusz nie pozostawiając grudek. Dzięki trwałej formule tusz nie kruszy się i nie rozmazuje w ciągu dnia. Zmywalny tylko produktami przeznaczonymi do demakijażu kosmetyków wodoodpornych. Zawiera wosk pszczeli, który wspomaga pielęgnację rzęs.
Skład (INCI): Isododecane, Cera Alba (Beeswax), Aqua (Water), Copernicia Cerifera Cera (Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax), Disteardimonium Hectorite, Polybutene, Triethylhexanoin, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Talc, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Polyglyceryl-4 Isostearate, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, Polyquaternium-10, Sodium Hydroxide, Sodium Acetate, Sodium Chloride, Propylene Carbonate, Isopropyl Alcohol, Pentaerythrityl Tetra-di-t-butyl Hydroxyhydrocinnamate, Phenoxyethanol, CI 77499 (Iron Oxides).Opakowanie ma w kolorze czarnym, lekko łukowate, z niebieskimi literami.
Tusz świetnie nanosił się na rzęsy. Ma piękny kolor głębokiej czerni. Szczoteczka pięknie rozczesuje rzęsy, nanosi tusz nawet na te najkrótsze włoski. Efekt jest w pełni zadowalający, możecie zobaczyć na zdjęciach.
Ze zmywaniem tego tuszu nie miałam problemów, bo specjalnie kupiłam płyn do demakijażu tuszu wodoodpornego. Oczywiście zwykłym micelem czy wodą z żelem do mycia twarzy nie dało się go zmyć.
Swój test wodoodporności zdał doskonale, bo sprawdzony został w warunkach emocjonalnie ekstremalnych. Nie rozmazał się i nie zmył od łez - czyli zdał egzamin.
Swój test wodoodporności zdał doskonale, bo sprawdzony został w warunkach emocjonalnie ekstremalnych. Nie rozmazał się i nie zmył od łez - czyli zdał egzamin.
Niestety dość szybko zauważyłam, że się lekko osypuje i odbija na kremie pod oczy. Z tego powodu tusz przestałam używać bardzo szybko i oddałam go Przyjaciółce. Mam nadzieję, że u niej spisze się lepiej.
Czy Wy też tak szybko eliminujecie kosmetyki, które wam nie pasują?
Ja to nawet wodoodporny potrafię rozmazać pod okiem 😜
OdpowiedzUsuńWOW! zdolna jesteś
UsuńSzkoda, że się osypuje, bo efekt na rzęsach daje bardzo ładny. :)
OdpowiedzUsuńNo, efekt jest. Ja też wolę tusze niewodoodporne, bo te wodoodporne ciężej się zmywa. A jak coś mi nie odpowiada to tak, oddaję dalej, nie męczę się z tym.
OdpowiedzUsuńEfekt spektakularny.
OdpowiedzUsuń