Witam Was 😁 w kolejny piątkowy wieczór i zapraszam na recenzję kolejnej maseczki z kalendarza Beauty Pro - COCONUT OIL Infused Sheet Face Mask
Opis ze strony
producenta -BeautyPro Coconut Infused Sheet Mask wykorzystuje głęboko
nawilżającą formułę, która nie tylko odżywi i nawilży, ale także naprawi Twoją
skórę, pozostawiając ją świeżą, zroszoną i młodzieńczą.
Silne nawilżenie zatrzyma wilgoć, odmłodzi skórę i poprawi jej
teksturę, elastyczność i koloryt. Nawilżona skóra jest bardziej zdolna do
wypłukiwania toksyn i cyrkulacji składników odżywczych do komórek, poprawiając
zdrowie skóry i rozjaśniając cerę.
Nasz olej kokosowy, pochodzący z Tajlandii, wnosi do tego
zabiegu wiele korzyści, dzięki swojemu regeneracyjnemu charakterowi.
Składniki
przeciwutleniające zwiększą poziom składników odżywczych w skórze, chroniąc
przed stresorami środowiskowymi, a tym samym zmniejszając oznaki starzenia.
Działa również tworząc barierę ochronną, chroniąc skórę przed toksynami i
zanieczyszczeniami.
Oprócz naprawy zdrowia
skóry, olej kokosowy w połączeniu z witaminą E działa na drobne linie i
zmarszczki, aby zminimalizować ich wygląd i wygładzić skórę, pozostawiając ją
miękką, elastyczną i aksamitną.
KLUCZOWE SKŁADNIKI:
· Kokos – pobudza wzrost skóry, naprawia i
zastępuje uszkodzone komórki
· Grzyb - dostarcza antyoksydanty, działa
przeciwzapalnie
· Czerwone Algi - bogate w białko, witaminy i
antyoksydanty
Skład (INCI): Cocos Nucifera (Coconut) Fruit
Extract, Pentylene Glycol, Carrageenan, Pleurotus Ostreatus (Mushroom) Extract,
Pentylene Glycol, Xanthan Gum, Glycerin, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Decyl
Glucoside
Sposób użycia pokazany mamy w formie obrazkowej na opakowaniu:W opakowaniu znajdowała się maseczka z cieniutkiej bawełny bambusowej, która po rozłożeniu bardzo dobrze przylegała do moje twarzy i miałam dobrze wycięte otworki. Maseczkę po nałożeniu masowałam moim rolerem i trzymałam dedykowane 15 minut. Po zalecanym czasie maseczkę zdjęłam, a resztki serum wklepałam w skórę. Maseczka jest bezzapachowa, w pierwszej chwili myślałam, że czuję lekką słodycz kokosa, ale potem nie czułam żadnego zapachu.
Serum szybko się wchłonęło w moją skórę do sucha. Tym razem skóra nic a nic się nie kleiła 😁
Ta maseczka świetnie nawilżyła moja skórę i bardzo chętnie kupię ją ponownie. Co sądzicie o tej maseczce?
Ja uwielbiam kokosowe zapachy, szkoda że go tutaj nie ma. Ale i tak skład i efekty mnie kuszą :)
OdpowiedzUsuńTeż żałuję że zabrakło zapachu kokosa
OdpowiedzUsuńO, jak dla mnie super, że tego zapachu zabrakło, bo nie przepadam. Ostatnio nie mam szczęścia do maseczek w płachcie, co jedna to bardziej podrażnia. Dlatego z przyjemnością poszukam tej polecanej przez Ciebie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)
Chętnie wypróbuję, dawno nie kupowałam maseczek w płachcie :)
OdpowiedzUsuń