Cześć 😁 dziś szybka recenzja nowości kosmetycznej od Avon. Dotyczy Kremu do twarzy na noc z adaptogenem
Adaptogeny - są to ekstrakty roślinnego pochodzenia, które adaptują się do potrzeb skóry, przywracając jej równowagę podczas okresu okołomenopauzalnego. Neutralizują także wolne rodniki, które mogą pogłębiać oznaki starzenia.
Krem do twarzy na noc z adaptogenem, jest przeznaczony dla cery dojrzałej. Zmniejsza oznaki przesuszenia spowodowane utratą estrogenu, ujędrnia skórę i redukuje zaczerwienienia.
Działanie: zaawansowana formuła z adaptogenem zwiększa poziom kolagenu o ponad 80%*, koi i przywraca optymalny poziom nawilżenia, niweluje zaczerwienienia.Efekt: ujędrniona, elastyczna, zdrowo wyglądająca cera bez przebarwień.
Co znalazłam na stronie producenta - Przedstawiamy krem do twarzy na noc, stworzony z myślą o potrzebach kobiet w okresie okołomenopauzalnym. Kosmetyk pomoże zrównoważyć spadek hormonów, zwiększając poziom kolagenu w skórze o 80%*, niwelując przesuszenia i wyrównując jej koloryt. W jego bogatej formule zawarliśmy adaptogen – ekstrakt pochodzenia roślinnego, który adaptuje się do potrzeb skóry, a dodatkowo wspomaga walkę z wolnymi rodnikami, opóźniając procesy starzenia.
Skład (INCI):Właśnie zauważyłam, że krem na opakowaniu ma symbol króliczka - co oznacza, że nie testują swoich produktów na zwierzętach. Wielkie BRAWA!!!! dla Avon.
Krem mamy bardzo ładnie opakowany. Kartonik jest zafoliowany. Kolorystyka też jest bardzo przyjemna. Po wyjęciu z kartonika mamy szklany słoiczek z plastikową nakrętką.
W środku słoiczka kryje się produkt w kolorze kremowym.
Konsystencja tego kremu mnie zdziwiła, jest on jakiś gumowaty? chyba tak to mogę określić. Wprawdzie ładnie się rozprowadza na skórze twarzy, ale moja twarz po zastosowaniu tego kremu cały czas się lepiła, więc nie wchłania się w skórę. W dodatku, jak dla mnie ma dziwny zapach, który nie kojarzy mi się z niczym przyjemnym.
Niestety w moim przypadku, gdzie mam skórę suchą ten krem nie spełnił swoich obietnic. Wieczorem, po nałożeniu skóra mnie piekła. Twarz po nałożeniu kremu przez cały czas się kleiła (aż do rana), a w dodatku rano miałam skórę suchą jak wiór i aż prosiła się o nawilżenia.
Ciekawa jestem jak się sprawdził u Was? Piszcie koniecznie.
Pozdrawiam.
Rzadko kiedy sięgam po kremy z Avonu. Ten mnie nie zaciekawił. Szkoda że się tak klei i podrażnia.
OdpowiedzUsuńJa lubię zmieniać kremy. Kiedyś też nie używałam kremów od Avon, ale spróbowałam i są OK. Oczywiście każdy musi indywidualnie dobrać taki który mu będzie pasował.
UsuńJakoś kremy do twarzy z Avonu mnie nie przekonują. :)
OdpowiedzUsuńJa spróbowałam i dla mnie są OK.
UsuńDla mnie był spoko, zużyłam 4 próbki, tyle że ja miałam wersję na noc :)
OdpowiedzUsuńJa się pokusiłam od razu na całe opakowanie :) no i szkoda, ze się nie sprawdził
UsuńBardzo mi przykro ze nie sprawdzil sie ten krem i dziekuje za ostrzezenie, obawiam sie ze u mnie reakcja bylaby taka sama ;(
OdpowiedzUsuńCałkiem możliwe. Ale się nie poddaje i bede szukać innych produktów z tymi adaptogenami.
UsuńSzkoda, że się nie sprawdził. Ja aktualnie używam kremów z apteki ale akurat mam cerę trądzikową, więc nic nie polecę. :(
OdpowiedzUsuńSzkoda, że się nie sprawdził. Ja aktualnie używam kremów z apteki ale akurat mam cerę trądzikową, więc nic nie polecę. :(
OdpowiedzUsuńlubię ich kosmetyki ale tego akurat nie miałam okazji uzywać
OdpowiedzUsuńZwariowałabym, gdybym miała chodzić z kremem, który się nie wchłania, nie lubię mieć poczucia, że mam coś na twarzy, zatem ten gumowaty efekt dyskwalifikuje kosmetyk w moich oczach. :)
OdpowiedzUsuńKrem do twarzy na noc z adaptogenem, zmniejsza oznaki przesuszenia spowodowane utratą estrogenu, ujędrnia skórę i redukuje jest dobry
OdpowiedzUsuńOj, to skoro się lepi to już nieprzyjemna sprawa, a jak jeszcze piecze, to coś z nim nie tak... Miałam tak z niektórymi kremami Avonu.
OdpowiedzUsuń