piątek, 10 grudnia 2021

Kremowa maseczka

Dobry wieczór 😁. Coraz bliżej mamy do świąt, ja pomału wyciągam dekoracje świąteczne. Ponieważ nie dawno były Mikołajki to postanowiłam na tych zdjęciach umieścić Mikołaja 😁 Ciekawa jestem co Wam przyniósł.

A ponieważ mamy piątkowy wieczór to zapraszam na recenzję maseczki GARNIER Nutri Bomb intensywnie odżywcza maska na tkaninie mleczkiem migdałowym i kwasem hialuronowym

Opis znaleziony w internecie - Czasami każda skóra potrzebuje szybkiej regeneracji. Czynniki zewnętrzne mogą sprawić, że w jednym momencie cera staje się matowa, odwodniona i pozbawiona blasku. Właśnie w tym celu powstała maska na płacie wzbogacona organicznym mleczkiem migdałowym i kwasem hialuronowym. Dzięki tym składnikom, skóra na nowo jest widocznie zregenerowana i nawilżona. Potrzebujesz do tego jedynie 15 minut relaksu i jednego kosmetyku!

Produkt przywraca komfort nawet bardzo suchej i wrażliwej skórze. Jego aplikacja jest bardzo prosta, a efekt natychmiastowy. Mleczna konsystencja sprawia, że esencja doskonale się wchłania i pozostawia cerę w doskonałej kondycji.

Regularne stosowanie maski, przynajmniej raz w tygodniu zapewni, że Twoja skóra będzie:

• intensywnie odżywiona,
• doskonale zregenerowana,
• dostatecznie nawilżona,
• gotowa na dalsze kroki pielęgnacyjne.

Sposób użycia mamy podany w bardzo przystępny sposób na opakowaniu:
Skład (INCI): AQUA / WATER, BUTYLENE GLYCOL, GLYCERIN, ETHYLHEXYL PALMITATE, PROPYLENE GLYCOL, DIPROPYLENE GLYCOL, AMMONIUM POLYACRYLOYLDIMETHYL TAURATE, CETEARETH-12, CETEARETH-20, CETEARYL ALCOHOL, DEHYDROACETIC ACID, DISODIUM EDTA, GLYCERYL STEARATE, HYDROXYACETOPHENONE, PHENOXYETHANOL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS SEED EXTRACT / SWEET ALMOND SEED EXTRACT, SODIUM HYALURONATE, TOCOPHEROL, XANTHAN GUM, PARFUM / FRAGRANCE (F.I.L. C246447/1).

Maseczka z bardzo fajnej grubej tkaniny jest bardzo dobrze nasączona kremowym serum. Takie serum lubię najbardziej.
Maseczkę nałożyłam na oczyszczoną skórę twarzy na 15 minut - zgodnie z zaleceniami producenta. Po tym czasie maseczkę zdjęłam, a resztki serum wklepałam w skórę. Tego serum było bardzo dużo, więc ucieszyłam się, że maseczkę nałożyłam wieczorem, bo potem długi czas skóra mi się bardzo świeciła i pozostała trochę klejąca. Nie lubię tego uczucia. Ale maseczka bardzo fajnie nawilżyła i odżywiła moją skórę.
Rano po klejeniu nie było śladu, ale nawilżenie zostało 😁.
Na razie nie planuje ponownego zakupu tej maseczki, ale to z powodu zapasów, które mam dość spore w tej kategorii kosmetycznej 😂

9 komentarzy:

  1. Nigdy nie stosowałam żadnej maseczki, ale widzę, że niektóre z twoich propozycji są zachwycające.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja takich zapasów nie mam, więc chętnie wypróbuję tę maseczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, że względu na bardzo problematyczna i wrażliwą cerę nie stosuje takich kosmetykow.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosuję kosmetyków tej marki, jakoś nie służą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam kilka razy te maski na półkach w drogerii, ale jakoś nigdy nie pamiętam o ich zakupie, a chętnie bym je wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio kupiłam sobie maseczkę w płachcie po raz pierwszy. Dziwnie się ją stosowało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za dobre nawilżenie mógłbym zastosować tę maskę, ale tak jak Ty mam spore zapasy, więc nie wiem kiedy byłby okazja

    OdpowiedzUsuń
  8. O jaka fajna maseczka, uwielbiam czytać takie rzeczowe wpisy! Na pewno jeśli spotkam tą maseczkę to ją kupię, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię jak maseczki są mocno nasączone i potem można wklepać zawartość serum w skórę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.