Cześć 😁 dziś powiem jak spisał się u mnie krem, który znalazłam w kalendarzu adwentowym od Douglasa, a mowa o HONEST BEAUTY HYDROGEL CREAM MOISTURISER
Opis ze strony Douglas.pl - Krem ten jest zaawansowaną technologicznie wersją Twojego nawilżającego kremu go-to, opracowanego w celu nadania Twojej skórze blasku. Wykonany z dwóch rodzajów kwasu hialuronowego, który pomaga przyciągać i wiązać wilgoć w skórze, jego zaawansowana formuła uwalniająca wilgoć chłodzi skórę po aplikacji, dzięki czemu natychmiast ją odwadnia. Każde użycie tego lekkiego, kremowego produktu nawilżającego sprawia, że skóra staje się jędrna, gładsza i bardziej miękka, a jej wygląd jest bardziej promienny niż kiedykolwiek wcześniej.
Skład: Woda (Aqua), skwalan, gliceryna, izostarynian poliglicerylu-4, ekstrakt z owoców Pyrus Malus (jabłko), koko-kaprylan/kaptan, propanediol, hektaryn Disteardimonium, estry jojoba, Sód PCA, tokoferol, hialuronian acetylowany sodu, hydrolizowany hialuronian sodu, disukcynian etylenodiaminy trisodowej, 1,2-heksanodiol, kwas kaprylohydroksamonowy.
Biała zakręcana tubka o pojemności 22 ml jest wersją mini produktu i jego cena to około 50 zł. Wersja pełnowymiarowa tego kremu to szklany słoiczek o pojemności 50 ml i cenie 107 zł.
Krem jest biały i dobrej konsystencji, do rozprowadzenia na skórze twarzy. Bardzo dobrze się rozprowadza po skórze i pozostawia lekki tłustawy film. Czasami miałam wrażenie, że im dłużej wsmarowywałam go w skórę tym robił się tłustszy. Generalnie jakoś bardzo mi ten tłusty film na skórze nie przeszkadzał, ale zazwyczaj nie przepadam za takim wykończeniem.
Krem ten bardzo dobrze nawilżał mi skórę, ale po tygodniu zobaczyłam, że niestety zaczęły się pojawiać się w okolicach brody bolące krosty. Ten krem mnie zapchał! 😠 wprawdzie zużyłam go więcej niż połowę (tej tubki), ale i tak jak się zorientowałam to go odstawiłam.
No cóż, wysoka cena kremu nie gwarantuje, że sprawdzi się na naszej skórze.
A do Was pytanie - znacie ten krem? jak się u Was sprawdził?
Nie lubię produktów marek własnych, jakoś słabo się u mnie sprawdzają, więc nie kusiły mnie nigdy ich kremy.
OdpowiedzUsuńJa z kolei nie kojarzę marki ani kremu i może wiele nie tracę.
UsuńZupełnie nie znam, w działaniu całkiem fajny, szkoda jedynie, że Ciebie zapchał, choć tutaj nie ma reguły :)
OdpowiedzUsuńMam, ale jeszcze nie użyłam i mnie nie strasz ;) zostawię sobie go na zimę, skoro taki treściwy
OdpowiedzUsuńTo co jest bardzo drogie wcale nie musi być doskonałe. Nie znam tego kremu.
OdpowiedzUsuńNie znam tego kremu. Szkoda, że jego cena nie jest adekwatna do efektu.
OdpowiedzUsuńZdarza się, że wysoka cena nie gwarantuje dobrego działania jak widać w tym przypadku.
OdpowiedzUsuńteż raczej nie przepadam za takim wykończeniem, hmm ciekawe jakby się u mnie sprawdził
OdpowiedzUsuńto nie dla mnie, ja właśnie nie lubię uczucia tej tłustości, także nie skorzystam tym razem
OdpowiedzUsuń