piątek, 14 maja 2021

Cukierkowa maseczka w płachcie

Dobry wieczór 😁 wracam z postami z cyklu - Jest piątek jest maseczka, a to dzięki moim ostatnim zakupom maseczkowym 😁. Z ostatnich zakupów na pierwszy ogień poszła Koreańska Candy O'Lady - Mellow Cotton Candy Mask - Nawilżająca maska w płachcie o zapachu waty cukrowej

Opis ze strony Rossmann.pl - Maska w płachcie o działaniu nawilżającym, zanurzona w esencji o subtelnym zapachu waty cukrowej. W swoim składzie zawiera trehalozę i ekstrakt ze sfermentowanych drożdży, które intensywnie ujędrniają, regenerują oraz nawilżają skórę. Dzięki obecności ekstraktu z aloesu cera jest promienna, odżywiona i miękka. Maska odpowiednia dla skóry suchej, mieszanej i dojrzałej. Idealnie przylega do twarzy, dzięki transparentnej, cienkiej płachcie z mikrofibry.
Skład (INCI):
Water, Butylene Glycol, Glycerin, Glycereth-26, 1,2- Hexanediol, Betaine, Sodium Hyaluronate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Carbomer, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Flower Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Allantoin, Trehalose, Chamaecyparis Obtusa Leaf Extract, Lactobacillus/Soybean Ferment Extract, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Cinnamomum Cassia Bark Extract, Origanum Vulgare Leaf Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Portulaca Oleracea Extract, Potassium Hydroxide, Dipotassium Glycyrrhizate, Disodium EDTA, Fragrance.

Ponieważ maseczka zapakowana jest w wąską saszetkę to w pierwszej chwili, będąc w sklepie, w ogóle ominęłam ją, bo sądziłam, że jest to maseczka kremowa. Po wyjęciu z opakowania mamy złożoną ładnie bawełniana płachtę w kolorze białym. Maseczkę rozłożyłam i nałożyłam na twarz. Otwory w niej były dobrze dopasowane do kształtu i wielkości mojej twarzy. 

O rety! jak ona pachnie, słodko, cukierkowo! 😍 Przez cały czas jak miałam maseczkę na twarzy delektowałam się jej cudownym zapachem. 

Mimo dobrego nasączenia w trakcie zabiegu nic z niej nie skapywało. Po zalecanym czasie, 20 minut, maseczkę zdjęłam, a resztki serum wklepałam w skórę. Ponieważ skóra była dość mokra to z początku się kleiła, ale jak już wszystko się wchłonęło w skórę to nie było żadnej klejącej się warstwy.

Maseczkę zastosowałam rano, tak aby jak najdłużej móc obserwować jej działanie. Po wchłonięciu się całego serum, na skórę nie nakładałam kremu. Przez cały dzień skóra była odpowiednio nawilżona.

Uważam, że maseczka jest świetna i warto ją kupić. Całkiem możliwe, że skuszę się na kolejne opakowania.

9 komentarzy:

  1. Fajna w działaniu i ten zapach, zachęca do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukierkowy zapach na pewno jest cudownie ciekawy, więc choćby dla niego warto.

      Usuń
  2. Bardzo fajnie, że postanowiłaś wrócić do swojego cyklu. Nie kojarzę jeszcze tej maseczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo sympatycznie, a jeśli mówisz, że tak pięknie pachnie to podczas następnych zakupów w drogeriach Rossmann postaram się ją kupić i przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham maseczki nawilżające i chętnie kupie oraz zastosuję te
    Mam cerę suchą, skłonną do podrażnień, więc jeżeli ten produkt ma mi pomóc, to wypróbuję go z wielką radością.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cukierkowa maseczek to coś dla mnie 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam, od razu jak przeczyttałam tytuł wpisu to zrobiło mi się bardzo słodko! Z chęcią wyprobuję tą maseczkę ;) Nie wiedziałam nawet ze firmy w ostatnim czasie wypuszczają na nasz rynek takie słodkie cuda! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.