sobota, 10 kwietnia 2021

Maseczka z jagodami goji i owsem

Cześć 😁 dawno nie było u mnie na blogu recenzji maseczki, ale w tubie 😀 więc dziś nadrabiam i zapraszam do zapoznania się z moją opinią Kojącej maseczki Love Nature z organicznym owsem i jagodami goji od Oriflame.

Opis maseczki na stronie Oriflame - Kojąca maseczka z ekstraktami z organicznego owsa i jagód goji. Odżywia i koi skórę, jednocześnie ją wygładzając i nadając jej zdrową promienność. Bogata formuła łatwo się wchłania i ma egzotyczny, orientalno-owocowy zapach. Testowana dermatologicznie, nie zawiera alkoholu i parabenów. Do skóry suchej.
Skład (INCI): AQUA, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, GLYCERIN, CANOLA OIL, THEOBROMA GRANDIFLORUM SEED BUTTER, SODIUM POLYACRYLATE, CAPRYLYL GLYCOL, PHENOXYETHANOL, TOCOPHERYL ACETATE, PARFUM, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE, AVENA SATIVA KERNEL EXTRACT, LYCIUM BARBARUM FRUIT EXTRACT, POTASSIUM SORBATE, SORBIC ACID, CITRIC ACID, SODIUM BENZOATE, CI 16035, CI 19140
Maseczka jest w zakręcanej tubie z miękkiego plastiku. Kolorystyka całej serii to jasny róż z białą zakrętką. Z tej serii miałam też krem do twarzy. Jego recenzja ukazała się już na blogu. Jego recenzję możecie przeczytać TU

Maseczka jest kremowej konsystencji, jasnoróżowego koloru i mega pięknego owocowego zapachu. Jest dość rzadkiej konsystencji, ale dzięki temu bardzo dobrze się rozprowadza na skórze. Ja tą maseczkę stosowałam dwojako: jako maseczkę, nakładałam na twarz, a po 15 minutach ścierałam nadmiar. Na tak odżywioną skórę nie nakładałam już kremu na noc, był zbyteczny. Innym razem na noc zamiast kremu nakładałam cieńszą warstwę maseczki i tak pozostawiałam i szłam spać.

Maseczka bardzo fajnie nawilża i odżywia moją skórę. Z tej maseczki jestem zadowolona i może kupię ją ponownie. Na razie kupiłam kolejną nowość od Oriflame i już nie mogę się doczekać, aż ją zacznę stosować.
Ta maseczka mnie nie uczuliła, ani nie podrażniła.
Piszcie czy macie ochotę na wypróbowanie tej maseczki?

6 komentarzy:

  1. Fajnie, że podpasowała, ja lubię takie maseczki na noc i wtedy nakładam je cieniej, bo nie lubię ścierać nadmiaru ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że maseczka się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kosmetyki Ori zazwyczaj pachną pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio właśnie wybieram maseczki w tubkach, choć oczywiście płaty też lubię :D A maski takie zamiast kremu bez spłukiwania bardzo lubię <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna Maseczka, chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.