Cześć 😁 zapraszam na recenzję wiosennego mydła do rąk - BALEA MYDŁO Z DOZOWNIKIEM KOKOS & KWIAT LOTOSU
Delikatne i odżywcze mycie
rąk na każdy dzień: kremowe mydło Balea utrzymuje naturalną równowagę
nawilżenia skóry dzięki odżywczej formule i składnikom nawilżającym.
Delikatny zapach kwiatów
kokosa i lotosu rozpieszcza zmysły.
Kompatybilność ze skórą
zatwierdzona dermatologicznie.
Mydło Balea nie zawiera alkoholu, soli glinu, barwników, nanocząstek, parabenów, parafin /olejów mineralnych, bezolejowy/. Jest to produkt beztłuszczowy, o neutralnym pH dla skóry i wegański.
Mydło mamy w plastikowej butelce z pompą o pojemności 300 ml. Opakowania Balea jak zwykle przyciągają wzrok swymi pięknymi kolorami.
Samo opakowanie jest w różowym kolorze natomiast mydełko jest przezroczyste. Ma piękny kwiatowy zapach, ja wyczuwam lekką nutę kokosu. Bardzo dobrze się pieni, dobrze myje i oczyszcza dłonie. Po myciu pozostaje delikatny zapach użytego kosmetyku. Jest on bardzo przyjemny. W dodatku to mydełko nie wysusza moich dłoni, mimo częstego używania.
Jak z wszystkich dotychczas używanych mydeł Balea, z tego też jestem bardzo zadowolona. Znacie to mydełko? Podoba Wam się zapach?
Jeszcze dość istotna informacja, ja swoje mydło kupiłam na allegro.
Nie kuś kokosem i Balea ;) Jeszcze chwilę i będę mogła zamówić sobie hurtem żele to wezmę i mydło jak będzie :)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o mydła nie mam swojego ulubionego, lubię sięgać po różne propozycje tego produktu, więc tę z wpisu także będę miała na uwadze.
OdpowiedzUsuńKiedyś, używałam ich kosmetyków namiętnie. I ile się tylko dało. Aktualnie, mineła mi ta chwilowa szałowa chwila i dobrze mi z tym. Chociaż do kokosa, zawsze miętkę czuję. Zobaczę czy uda mi się dorwać go na hali. Jak tak, kupuję!
OdpowiedzUsuń