Dobry wieczór 😁 wreszcie przyszedł czas na moją opinię o maseczkach PIXI -PLUMP COLLAGEN BOOST
Na
stronie Lookfantastic czytamy - Przywróć blask skóry dzięki masce w płachcie
PIXI PLUMP Collagen Boost; Opakowanie wypełniających skórę maseczek w płachcie
z mikrofibry, wzbogaconych skoncentrowanymi fachowo dobranymi składnikami,
które zapewniają promienną cerę. Przylegająca do konturów twarzy w celu
maksymalnego wchłaniania na całej powierzchni, maseczka rozświetlająca nasyca
skórę mocą wzmacniającego elastyczność fitokolagenu i silnych
przeciwutleniaczy, które działają razem, aby chronić i ujędrniać, zapewniając
młodzieńczy i zdrowy wygląd.
Aqua/Water/Eau, Glycerin, Glycereth-26, Dipropylene Glycol, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Sodium Hyaluronate, Copper Tripeptide-1, Palmitoyl Pentapeptide-4, Acetyl Hexapeptide-8, Camellia Sinensis Leaf Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract, Red Ginseng Extract, Aloe Arborescens Leaf Extract, Morus Alba Bark Extract, Coix Lacryma-Jobi Ma-yuen Seed Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Extract, Tremella Fuciformis (Mushroom) Extract, Paeonia Lactiflora Root Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Polygonum Multiflorum Root Extract, Phellinus Linteus Extract, Morus Alba Bark Extract, Sophora Flavescens Root Extract, Cimicifuga Racemosa Root Extract, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Extract, Angelica Gigas Root Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Tocopheryl Acetate, Adenosine, Illicium Verum (Anise) Fruit Extract, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Carbomer, Tromethamine, Xanthan Gum, Polysorbate 80, Glyceryl Stearate, Betaine, Ethyl Hexanediol, Propanediol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, Butylene Glycol, 1,2-Hexanediol, Disodium EDTA.Sposób użycia - mimo, że produkt został kupiony w polskim sklepie, mało informacji jest po polsku.
Maseczki mają opakowania w charakterystycznym, dla tych kosmetyków, jasno zielonym kolorze.
W kartoniku znajdują się 3 maseczki, każda w osobnej saszetce. Po wyjęciu z saszetki mamy maseczkę z mikrofibry w białym kolorze, która ma bardzo dobrze wycięte otwory. Dobrze dostosowane do mojej twarzy.
Nie pamiętam czy akurat te maseczki miałam, ale bardzo je lubiłam :)
OdpowiedzUsuńTo dobrze, że je lubiłaś. Zadowolony klient to najlepsza rekomendacja dla firmy.
UsuńSuper, że jesteś bardzo zadowolona z tych maseczek, ja jeszcze ich nie znam i nie miałam :) Może dziś na wieczór zrobię sobie maseczkę? To dobry pomysł! :)
OdpowiedzUsuńNie używałam tych masek, ostatnio serwuję sobie glinki przed kąpielą na wieczór.
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze, że po nałożeniu maseczki na twarz nic z niej nie skapuje.
OdpowiedzUsuńUwielbiam maseczki płachotwe. Moja cera zawsze wygląda po nich rewelacyjnie i jest mega nawilżona i odżywiona. Tych z PIXI nie znami i nawet nie wiedziałam, że marka ma taki produkt.
OdpowiedzUsuńLubię maseczki, ale jakoś nigdy nie miałam okazji korzystać z takich w płachcie. Muszę sprawdzić :)
OdpowiedzUsuńPixi to szturmem wchodzi na nasz rynek. Coraz częściej, widuje ich kosmetyki i nawet, ostatnio kupiła. Sobie jeden w tkmaxie.
OdpowiedzUsuńLubię jak tego typu maseczki są dobrze nasączone, wtedy dla skóry to prawdziwe spa w nawilżeniu :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że nic z niej nie skapuje, bo takie lubię najbardziej. Denerwują mnie maseczki, z których aż po szyi cieknie serum. Dla mnie to za dużo, choć wtedy wcieram w inne części ciała.
OdpowiedzUsuńCałe stulecia nie miałam już na sobie maseczki w płachcie! Przez ostatnie miesiące stawiałam raczej na produkty "wielokrotnego użytku" - jak maski Uzdrovisca :)
OdpowiedzUsuń