niedziela, 9 września 2018

Biolove - mandarynkowy żel pod prysznic

Witam 😁 już od dawna powinnam zużyć ostatnie dwa żele od Biolove, które kupione zostały w Kontigo, ale ponieważ dotychczas użyte żele szału pozytywnego u mnie nie wywołały, to cały czas zwlekałam z użycie pozostałej dwójki. Ale już się poprawiam i dziś przedstawiam żel Biolove - Mandarynka
 
Opis:
Naturalny żel pod prysznic zapewnia optymalne nawilżenie nie podrażniając skóry. Nie zawiera: SLS, PEG, silikonów, parabenów, barwników.
Skład:
Aqua, cocamidopropyl betaine, lauryl glucoside, glycerin, panthenol, coco-glucoside, glyceryl oleate, benzyl alcohol, aroma, citric acid, dehydroacetic acid, d-Limonene, linalool, citral. 
Wszystkie żele Biolove opakowane są w białe plastikowe buteleczki zamykane na klik. Naklejka na nich jest w kolorze przypominającym karton - beżowym. Żel ma barwę lekko pomarańczową.
Zapach - jest słodkawy, ale na pewno nie pachnie mandarynkowo. Żel mandarynkowy, jak wszystkie do tej pory używane żele Biolove, w trakcie kąpieli zachowuje się jak olejek do kąpieli, a nie typowy żel. Dodatkowo ze względu na naturalny skład - który jest PLUSEM - słabo się pieni. Moje odczucia są podobne do kąpieli w olejku. Oczywiście skóra jest dobrze oczyszczona, więc jeśli o to chodzi to żel spełnia swoje zadanie, ale zdecydowanie brak mi tu walorów zapachowych, które mam używając innych żeli.

Niestety do tego żelu nie wrócę, podobnie jak i do poprzednich wersje. 

Będzie mi bardzo miło jak pozostawisz po sobie komentarz. Odwiedzam wszystkich komentujących. 

12 komentarzy:

  1. Bez zapachu, to nie dla mnie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że się nie sprawdził :( bo kuszą mnie żele z Biolove (może niekoniecznie ta wersja zapachowa :().

    OdpowiedzUsuń
  3. Skład super, ale dla mnie również bardzo ważną rolę w kosmetykach odgrywa ich zapach- tu go nie ma, więc na pewno się nim nie zainteresuje :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że brak tu walorów zapachowych, bo to ważne w kąpieli, choć fajnie, że jest przyjemny dla skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam wersję malinową i też mnie rozczarowała..

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że tak wyszło z tym zapachem :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie żel musi się pienić i ładnie pachnieć. Więc to nie żel dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też wolę zapachowy:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię żele Biolove, tej wersji jeszcze nie testowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam inną wersję i ciut się z nią męczę :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Mandarynkowego jeszcze nie używałam, ale brzoskwiniowy to mój hit :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.