Ponieważ jest to pierwszy produkt szwedzkiej firmy Barnängen, jaki mam okazję używać, parę zdań o firmie i składnikach zawartych w kosmetykach.
Składniki inspirowane Szwecją
Szwedzi mają silną więź z naturą. Wśród niezmąconej przyrody nawet mieszkańcy miast żywią serdeczne uczucia do wiejskiego krajobrazu. Doświadczanie przyrody stanowi ważny element życia Skandynawów, dlatego postanowiliśmy złożyć jej hołd, umieszczając w naszych produktach znane w Szwecji składniki.
Malina moroszka
W Szwecji znajduje się tysiące odmian jagód, o których wiele osób nawet nie słyszało. Jedną z takich roślin jest ulubiony dziki owoc Lapończyków – malina moroszka. Ta dzika jagoda występuje na półkuli północnej, głównie w rejonach arktycznych i tajgach. Ze względu na jej ograniczoną dostępność oraz czas zbiorów malina moroszka jest jedną z najcenniejszych i najrzadszych roślin jagodowych na świecie. Właściwości nawilżające sprawiają, że stanowi ona idealny składnik produktów do pielęgnacji skóry.
Owies
Owies uprawia się w regionach o klimacie umiarkowanym, gdyż roślina ta wymaga niższych temperatur w okresie letnim i ma większą odporność na deszcz. Szwedzkie lagom przyrody sprawia, że kraj ten doskonale nadaje się do uprawy najlepszego owsa. Jest on powszechnie znany z utrzymywania naturalnej bariery ochronnej skóry, którą zabezpiecza przed wysuszeniem.
Kwiat dzikiego bzu
Dziki bez to wysoki krzew kwitnący wczesnym latem. To wtedy pojawiają się na nim drobne biało-kremowe kwiaty zebrane w duże baldachogrona. Delikatny i urzekający zapach bzu sprawił, że roślina ta zajmuje honorowe miejsce w celebrowaniu szwedzkiego Midsommar. Wykorzystuje się ją do dekorowania stołów czy przyrządzania pysznego, odświeżającego napoju nazywanego przez Szwedów „Fläderblomssaft”. Ze względu na właściwości łagodzące i zmiękczające kwiat dzikiego bzu, bogaty w polifenole, stosuje się w mleczkach kosmetycznych i produktach odświeżających skórę.
Brzoza
Brzoza jest tak powszechna na północnej półkuli, że jeden z jej gatunków – brzoza brodawkowata (po szwedzku „Ornäsbjörk”) – uznawany jest za narodowe drzewo Szwecji. Od wielu lat liście i wyciąg z tej rośliny wykorzystuje się w Szwecji do celów medycznych i kosmetycznych. Jest ona symbolem odnowy — ma właściwości tonizujące, zmiękczające i oczyszczające.
Olejki kwiatowe
Midsommar to ukochane święto Szwedów. W towarzystwie rodziny i przyjaciół celebrują oni wówczas nadejście lata. Najbardziej charakterystycznym elementem Midsommar są wianki z kwiatów. Połączenie siedmiu typowo szwedzkich gatunków roślin. Osoby przesądne zalecają zerwanie siedmiu kwiatów w siedmiu różnych ogrodach i włożenie ich pod poduszkę. Dzięki temu nocą we śnie można ujrzeć przyszłą miłość.Sól morska
Opis:
Zakochaj się w niezastąpionym – lekkim i jednocześnie bogatym w substancje odżywcze – produkcie. Balsam do ciała All Over Rescue zawiera opracowany przez Barnängen składnik Cold Cream, który tworzy na skórze szybko wchłaniającą się warstwę ochronną pozostawiającą skórę idealnie gładką.
To połączenie wysokiej skuteczności ze zmysłową przyjemnością. To zamknięty w słoiczku sprzymierzeniec naszej urody.
Krem o aksamitnej konsystencji błyskawicznie wchłania się w skórę, wygładza ją i przywraca jej naturalne piękno. Produkt przeznaczony jest do pielęgnacji całego ciała – nawilża je i regeneruje, a także przywraca jego miękkość i sprężystość. Nie pozostawia tłustej warstwy.
Skład:
Aqua, Behenyl Alcohol, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Hexanediol, Propylene Glycol, Dicaprylyl Carbonate, Helianthus Annuus Seed Oil, Dimethicone, Sodium Carbomer, Sodium Stearoyl Lactylate, Cera Alba, Allantoin, Chamomilla Recutita Flower Extract, Xanthan Gum, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Tocopherol, Dimethicone Crosspolymer, Pentadecalactone, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Limonene, Benzyl Salicylate, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Phenoxyethanol, Methylparaben, EthylparabenMasełko opakowane jest w plastikowy biały słoiczek z szarą nakrętką. Do tego mamy niebieskie i czarne literki. Kolorystyka jest bardzo elegancka.
Sam balsam jest koloru białego i pachnie masełkiem. Bardzo przyjemny zapach, który nie pozostaje na skórze zbyt długo - dla mnie to jest plus, bo nie lubię mocno zapachowych kosmetyków. Podczas rozsmarowywania świetnie się rozprowadza i szybko wchłania z mojej skóry, nie pozostawiając żadnej tłustej warstwy. Skóra po zastosowaniu jest aksamitna miękka i sprężysta.
Bardzo się cieszę, że miałam okazję przetestować ten kosmetyk i mam nadzieję, ze drugi kosmetyk tej szwedzkiej firmy Barnängen również się u mnie sprawdzi.
Stosowanie tego balsamu to sama przyjemność.
Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentujących, a jak zainteresowało Cię to co piszę to zapraszam do obserwowania. Nie musisz pozostawiać linków, na pewno do Ciebie trafię.
ten balsam prezentuje się pięknie Bogusiu. :) Udanego wtorku 💕
OdpowiedzUsuńDziękuję i wzajemnie :)
UsuńJuz go wlasnie zamierzalam kupic, a po Twojej recenzji jestem pewna ze przyniesie ulge mojej suchej skorze :D
OdpowiedzUsuńKiedyś miałam produkty tej firmy i byłam bardzo zadowolona. Po te masełko też chętnie sięgne. Obserwuję
OdpowiedzUsuńja dopiero poznaję
Usuńfajnie że się sprawdził:)
OdpowiedzUsuńnie miałam jeszcze, ale nie jesteś pierwsza która się nim zachwyca :D Muszę się w niego zaopatrzyć :D
OdpowiedzUsuńjeszczze nie miałam nic ich marki ale widzę że moja skóra bardzo by go polubiła :D
OdpowiedzUsuńFajnie, że masełko oparte jest na maśle shea i nie zawiera parafiny :)
OdpowiedzUsuńBardzo eleganckie pudełko, Bogusiu Twój opis brzmi zachęcająco, może kiedyś się skuszę na ten kosmetyk.
OdpowiedzUsuńMoja koleżanka też uważa, że jest dobry 💓
OdpowiedzUsuńUwielbiam masła do ciała! Twoje również jest bardzo interesujące :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam 👄
Znam tę markę tylko z blogów, ale na razie mam takie zapasy, że pewnie nieprędko bym się na coś skusiła :)
OdpowiedzUsuńUżywam teraz balsam tej firmy i bardzo go polubiłam:) Tak samo żel pod prysznic.
OdpowiedzUsuńTakie specyfiki są idealne na wiosnę :) Wszyscy jesteśmy po zimie troszkę szarzy i niemrawi :) Warto zadbać o siebie. Bardzo ciekawy i różnorodny blog. Zapraszam do mnie https://naturalniezezielone.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńLubię takie szybko wchłaniające się produkty :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam masełka do ciała :)
OdpowiedzUsuńkompletnie nie znam tych prduktów ;D
OdpowiedzUsuńja tez dopiero poznaję
UsuńMam to masełko z pudełka, ale jeszcze nie testowałam. Stoi w kolejce. ;)
OdpowiedzUsuńmoje się wreszcie doczekało, ale mam jeszcze balsam tej firmy
UsuńBrak tłustej warstwy to coś dla mnie :D
OdpowiedzUsuńdokładnie, ja tez nie cierpię tłustej warstwy
UsuńTa firma czesto pojawia sie w pudelkach. ja mam jakis szampon, zel pod prysznic i odzywke do wlosow tego brandu... tyle o ile odzywka sie sprawdzila, zel pod prysznic juz nie jest kompletnie dla mojej skóry. wole juz z tą firmą nie kombinować.
OdpowiedzUsuńMam ich balsam do ciała, ale czuję że na tę porę roku to masełko by się lepiej u mnie sprawdziło :)
OdpowiedzUsuńDla mnie ta firma to nowość.
OdpowiedzUsuń