niedziela, 18 lutego 2018

Vianek - Peeling do rąk

Witam 😁 Myślę, że najwyższy już czas podzielić się z Wami opinią o peelingu jaki otrzymałam jakiś czas temu wraz z pudełkiem. A mowa o Regenerującym peelingu do rąk z solą himalajską i kwasem salicylowym marki Vianek

Może dwa słowa o firmie:
VIANEK to sześć serii produktów, przeznaczonych do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, które wyróżniają się kolorem:

  • seria niebieska – nawilżająca
  • seria zielona – orzeźwiająca i oczyszczająca
  • seria pomarańczowa – odżywcza
  • seria czerwona – ujędrniająca i przeciwzmarszczkowa
  • seria różowa – relaksująca i łagodząca
  • seria fioletowa – kojąca i wzmacniająca
Produkty nie są testowane na zwierzętach, nie stosuje też żadnych substancji pochodzących z martwych zwierząt.
Zioła, które wykorzystujemy do produkcji, pochodzą z upraw ekologicznych, z terenów czystego Podlasia (Dary Natury).
Termin ważności to 18 miesięcy od daty produkcji, 3 miesiące od momentu otwarcia.
Omawiany peeling pochodzi z serii czerwonej.
SERIA UJĘDRNIAJĄCA
Produkty VIANEK serii czerwonej charakteryzują się silnym działaniem ujędrniającym. Przeznaczone są do pielęgnacji ciała, do każdego rodzaju skóry.

Produkty serii ujędrniającej zawiera takie składniki aktywne, jak:
  • ekstrakty z kwiatów tarniny i malwy działają przeciwstarzeniowo, przeciwutleniająco, wzmacniająco
  • ekstrakt z liści bluszczyka to bogactwo składników o działaniu regenerującym i wzmacniającym 
  • olej z wiesiołka bogate źródło kwasów NNKT, szczególnie kwasu GLA, wspomaga regenerację skóry, zmiękcza i wygładza
  • olejek cynamonwy silnie pobudza krążenie zwiększając ukrwienie skóry, przez co wykazuje silne właściwości rozgrzewające, pomaga zwalczać nadmiar tkanki tłuszczowej i cellulit
  • lecytyna sojowa to źródło fosfolipidów, chroniące przed przeznaskórkową utratą wody, pomaga wnikać składnikom aktywnym głębiej do skóry
  • mocznik jest składnikiem naturalnego czynnika nawilżającego skórę (NMF), ma działanie zmiękczające i uelastyczniające
  • panthenol silnie wiąże wodę w skórze, w skórze z prowitaminy przekształca się w witaminę B5, chroni skórę przed podrażnieniami
  • witamina E to naturalny konserwant, zapobiega utlenianiu się fazy olejowej kosmetyku, ponadto jest antyoksydantem, dzięki temu chroni przed zniszczeniem lipidy naskórka 
Opis ze strony Vianek.pl:
Peeling do dłoni na bazie soli himalajskiej i pumeksu skutecznie złuszcza martwy naskórek, detoksykuje i wygładza skórę. Bogaty w oleje (sojowyz wiesiołka), wosk pszczelimasło avocado i witaminę E, doskonale nawilża i odżywia skórę, pozostawiając ją elastyczną i miękką. Dodatek kwasu salicylowego pozwala na rozjaśnienie przebarwień i plam, a delikatny, owocowy zapach zapewnia chwile przyjemności podczas masażu dłoni.
Skład (INCI):
Glycine Soja Oil, Salt, Pumice, Glyceryl Stearate, Cera Alba, Glyceryl Laurate, Oenothera Biennis Seed Oil, Persea Gratissima Butter, Salicylic Acid, Tocopheryl Acetate, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Benzyl Alcohol Dehydroacetic Acid, Parfum, CI 77491, Limonene. 
Peeling opakowany jest w białą 75 ml tubę koloru białego zamykaną na klik (bardzo wygodne zamknięcie) wymalowaną w charakterystyczne dla całej serii kwiaty. Peeling jest koloru  takiego malinowego i ma piękny zapach śliwek.

Po użyciu ręce są odświeżone i nawilżone - dzięki zawartym w peelingu olejom. Niestety peeling pozostawia na tyle tłustą warstwę na moich dłoniach, że bezpośrednio po użyciu peelingu muszę używać mydła, żeby zmyć tą tłustą warstwę, z tego to powodu raczej nie kupię ponownie tego produktu. 
Starałam się stosować go chociaż raz w tygodniu, ale przyznam, że z systematycznością tego typu produktu jest u mnie gorzej. Zdecydowanie łatwiej mi to wychodzi przy maseczkach do twarzy, odkąd postanowiłam publikować jeden post w tygodniu, ale kto czyta mojego bloga ten wie 😁.

Znacie produkty Vianka? A może używacie innych peelingów do rąk, które polecacie? 

16 komentarzy:

  1. Mam ten peeling i też nie bardzo się z nim polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na razie zaczęłam od kremu pod oczy Vianka, ale czaję się na więcej kosmetyków :) Peelingu do rąk nie znam, ale mimo wszystko brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też go mam i jest bez szału :) szczerze mówiąc zawsze jak robię peeling ciała za pomocą cukru i oleju, to i przy okazji wymasuję dłonie taką mieszanką, efekt w zasadzie jest taki sam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No ciekawe, lubię tę firmę ale te tłuste filmy po peelingach też są dla mnie nie do zniesienia, chociaż na dłoniach może by to nie było takie dokuczliwe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego peelingu jeszcze nie miałam, przeważnie dłonie peelinguje tym samym peelingiem co skórę ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie sięgam po takie produkty, bo wiem, że nie będzie mi się chciało oddzielnie go używać i zazwyczaj peeling dłoni robię razem z peelingiem ciała :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam go, ale markę sobie cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie używam peelingu do rąk,jak mam ochotę sobie łapy pomasować,to robię to peelingiem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam wiele produktów Vianka do testu, i żaden nie zrobił na mnie wrażenia. Dla mnie te produkty są średniej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  10. Peelingu do rąk to jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja rzadko używam typowego peelingu do rąk, zwyczajnie podczas peelongu ciała dodatkowo robię Peeling dłoni 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie się zapowiada :) lecz nie miałam jeszcze osobnego peelingu do dłoni

    OdpowiedzUsuń
  13. Amazing post, dear! A big hello from Germany!
    Hugs ♥
    LIANA LAURIE | My new video

    OdpowiedzUsuń
  14. Też za tłusty dla mnie, ale działa nienajgorzej :))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie peeling do rąk to zbędny kosmetyk. Leży bezużytecznie i postanowiłam go używać jako peeling do ciała.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.