wtorek, 18 czerwca 2024

Mgiełka do opalania

Cześć 😁 specjalnie na wyjazd wakacyjny zakupiłam Oriflame - Mgiełka do opalania SPF 50 Sun 360. Nigdy nie maiłam mgiełki z SPF do opalania.
Opis ze strony Oriflame - Mgiełka do opalania SPF 50 Sun 360 jest idealna do stosowania podczas aktywności na świeżym powietrzu, gdy słońce jest mocne, gdy zamierzasz długo przebywać na słońcu oraz dla osób, które preferują formuły w sprayu.
Opis ze strony Notino.pl - Chroń skórę przed przedwczesnym starzeniem się oraz innymi uszkodzeniami spowodowanymi działaniem promieni słonecznych. Delikatna skóra twarzy jest znacznie bardziej wrażliwa niż skóra na ciele, a ponadto jest narażona na działanie promieni słonecznych przez cały rok – i właśnie dlatego ważne jest nie pomijać jej ochrony. Produkt do opalania Oriflame Sun 360 skutecznie ochroni Twoją skórę przed promieniowaniem UV i pomoże Ci zapobiegać nie tylko poparzeniom czy powstawaniu przebarwień, ale także zmniejszyć elastyczność skóry, zapobiec spadkowi kolagenu oraz przejawom starzenia się skóry.
Skład (INCI): ALCOHOL DENAT., BUTANE, ISOBUTANE, C12-15 ALKYL BENZOATE, PROPANE, DIETHYLAMINO HYDROXYBENZOYL HEXYL BENZOATE, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, ETHYLHEXYL TRIAZONE, BRASSICA CAMPESTRIS/ALEURITES FORDI OIL COPOLYMER, TRIACONTANYL PVP, TOCOPHERYL ACETATE, PARFUM, AQUA, GLYCERIN, BHT, TOCOPHEROL, ERIOPHORUM SPISSUM FLOWER/STEM EXTRACT, RUBUS CHAMAEMORUS FRUIT EXTRACT, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE, SORBIC ACID
Sposób użycia: Spryskaj skórę obficie 15-20 minut przed ekspozycją na słońce, upewniając się, że wszystkie odsłonięte miejsca są zabezpieczone. Ubierz się, gdy mgiełka wyschnie i unikaj kontaktu z tkaninami oraz twardymi powierzchniami, by zapobiec ich poplamieniu.
Nie stosuj produktu na popękaną, uszkodzoną lub chorą skórę. Często ponawiaj aplikację - co 2 godziny lub częściej jeśli pocisz się, pływasz lub po wytarciu się ręcznikiem. Podczas ekspozycji na słońce noś odzież ochronną, nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne.
Spray towarzyszył mi na wyjeździe wakacyjnym i stosowałam go jedynie na plaży, jako reaplikację.
Spray, jak widać na zdjęciu powyżej, jest kolor ciemnożółtego. Jak tą mgiełką spryskałam nogi to widziałam takie właśnie żółte miejsca. Trochę obawiałam się, że będę miała plamy na ciele po jego zastosowaniu, ale na szczęście nic takiego nie powstało. Jedynie co to faktycznie, po zastosowaniu mgiełki na całe ciało, obawiałabym się nałożyć ubranie.
Mgiełka zdała egzamin, bo moje ciało ładnie się opaliło, a nie zostało poparzone (a słońce na wyjeździe było dość ostre).
Natomiast po spryskaniu się mgiełką trzeba odczekać, żeby się wchłonęła, bo jednak skóra po niej jest trochę tłusta.
Znam osoby, które uwielbiają tą mgiełkę, ja jednak pozostanę przy kremach i balsamach do opalania.
A co Ty o tym sądzisz? co wybierasz krem, balsam, czy mgiełkę?

1 komentarz:

  1. Nie dla mnie ta pianka, Oriflame też omijam szerokim łukiem :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.