Witam się z Wami w ten piątkowy wieczór 😁. Jak zwykle szybko minął świąteczny czas, i jak zwykle za szybko.
A jako, że mamy piątkowy wieczór to zapraszam na recenzję maseczki, którą zastosowałam nie tak dawno - Marion,
Sweet Jar, Maska na tkaninie z nadrukiem Morelowa regeneracja
Opis ze
strony wizaz.pl - Skosztuj prawdziwej przyjemności dzięki regenerującej masce do
twarzy na tkaninie. Formuła zawierająca olej z pestek moreli daje uczucie
zregenerowanej, nawilżonej skóry i dodaje jej energii. Receptury inspirowane
owocami z babcinych przetworów. Zawiera hydrolat z bławatka. Maska na tkaninie
firmy Marion z nadrukiem moreli.
Skład (INCI):
Po wyjęciu z opakowania moim oczom ukazała się, piękna maseczka w morele. Nie odmówiłam sobie zrobienia zdjęcia.
Maseczka była bardzo dobrze nasączona i co było przyjemnie, to bardzo ładnie, owocowo pachniała. I jeszcze coś co uwielbiam w takich maseczkach, to serum było kremowe 😍 Oczywiście trzymałam ją na twarzy zalecany czas, a po zdjęciu resztki serum wklepałam. Wszystko szybki się wchłonęło, a skóra nie kleiła się. Za to została pięknie nawilżona.
Odkąd regularnie stosuję maseczki, a staram się przynajmniej 1 - 2 razy w tygodniu zastosować maseczkę nawilżającą, to moja skóra jest w bardzo dobrej kondycji.
Ta maseczka świetnie się sprawdziła i mogę ją Wam polecić.
dawno nie miałam żadnej maseczki od tej marki, musze to zmienić ;D
OdpowiedzUsuńwygląda uroczo, uwielbiam takie maseczki
OdpowiedzUsuń