Dobry wieczór 😁 z wielką przyjemnością zastosowała kolejną maseczkę - SCHAEBENS Maseczka do
twarzy z minerałami z Morza Martwego
Opis znaleziony na stronie drogerie niemieckie - Rewelacyjna maseczka Totes
Meer, zawierająca minerały z Morza Martwego oraz algi. Działa upiększająco,
oczyszcza skórę zapobiega powstawaniu wyprysków i wągrów. Do łagodnej
pielęgnacji widocznie poprawia wygląd skóry pozbawiona barwników i perfum.
Regularne stosowanie zapobiega powstawaniu wyprysków, wągrów i zanieczyszczeń.
Szczególnie pielęgnujące składniki zwalczają bakterie sprzyjające powstawaniu zanieczyszczeń, oczyszczają i łagodzą podrażnienia. Algi Spirulina działające jako przeciwutleniacze chronią przed szkodliwymi czynnikami środowiska wspomagając naturalne procesy regeneracji skóry. Efekt: widoczna poprawa wyglądu skóry. SKŁAD (INCI): Aqua, Silt, Kaolin, Citric
Acid, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Zinc Oxide, Aloe
Barbadensis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Spirulina
Platensis Powder, Coco-Glucoside, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol
(Silt = hier: Totes Meer Schlamm)
Po otwarciu saszetki zobaczyłam dość gęsty produkt, w kolorze beżowo-szarym, czyli takim jak mają produkty z minerałami z Morza Martwego.
Produkt nałożyłam na twarz oraz szyję - na tyle mi tej maseczki wystarczyło. w trakcie zabiegu raz spryskałam maseczkę hydrolatem, bo lekko przyschła. Po 15 minutach maseczkę zmyłam ciepła wodą.
Już podczas zmywania wyczułam, że moja skóra była mięciuteńka i gładziutka jak pupcia niemowlaka 😍. Maseczka bardzo fajnie oczyściła skórę, ale i ją nawilżyła. Po prostu efekt WOW!! Jednego mi brak, że nie mogę tej maseczki i innych produktów tej marki kupić w PL.
Szkoda, że maseczka nie jest dostępna w Polsce, ale może to się zmieni.
OdpowiedzUsuń