piątek, 5 maja 2023

Maseczka na tkaninie ze śluzem ślimaka

Dobry wieczór 😁 dziś recenzja ostatniej z maseczek ENILOME, którą ostatnio kupiłam - Enilome Pro, maska ze śluzem ślimaka na tkaninie

Opis - Enilome Pro - Maska ze śluzem ślimaka na tkaninie − wygładza zmarszczki i ujędrnia skórę. Maska przeznaczona do kompleksowej pielęgnacji skóry twarzy. Tkanina nasączona jest serum z wysoką zawartością składników aktywnych. 

Właściwości - Enilome Pro, maska ze śluzem ślimaka na tkaninie:

  • Przyspiesza proces regeneracji naskórka.
  • Uelastycznia skórę.
  • Wygładza zmarszczki.
  • W efekcie po zastosowaniu maski skóra jest widocznie nawilżona i zregenerowana.
Składniki aktywne:
Śluz ślimaka stanowi bogate źródło naturalnego kolagenu, elastyny, alantoiny oraz witamin. Działa rewitalizująco, przyczyniając się do odbudowy naskórka.

Sposób użycia: Wyjąć maskę z opakowania i nałożyć równomiernie na oczyszczoną i osuszoną skórę twarzy. Pozostawić na 15 minut, następnie zdjąć maskę, a pozostałość produktu wmasować w skórę. Aby osiągnąć długotrwały efekt zabieg należy powtarzać 1-2 razy w tygodniu.

Skład (INCI): Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Snail Secretion Filtrate, Portulaca Oleracea Extract, Betaine, Dipotassium Glycyrrhizate, Sodium Hyaluronate, Illicium Verum Fruit Extract, Alcohol Denat., Propylene Glycol, Phenyl Trimethicone, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Xanthan Gum, Sodium Polyacrylate, Carbomer, 1,2-Hexanediol, Propanediol, Caprylyl Glycol, Chlorphenesin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Disodium EDTA, Tromethamine.

Kartonowe opakowanie  maseczki jest bardzo dobrze opisane i mamy ram wszelkie niezbędne informacje.
Maseczka białego koloru była zapakowana w aluminiowej saszetce, dzięki czemu, po wyjęciu z opakowania była super dobrze nawilżona, do tego stopnia, że po nałożeniu na twarz musiałam ścierać serum, które mi spływało po szyi. Po zalecanym czasie maseczkę zdjęłam, a resztki serum wklepałam w skórę. Niestety skóra przez bardzo długi czas lekko się kleiła. Nienawidzę tego uczucia!
Mimo tego (klejenia), nie zmyłam twarzy, ale nałożyłam lekką warstwę kremu na dzień. Powiem tak - dało się przeżyć 😋. Maseczka bardzo fajnie nawilżyła moją skórę.
Podsumowując, ze względu na to klejenie nie zamierzam jej kupić ponownie. Zresztą, biorąc pod uwagę moje zapasy nie powinnam kupować maseczek do końca roku 😂😂😂

1 komentarz:

  1. Nie znoszę klejących się masek, brrrr :D A do tego mam alergię na śluz ślimaka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.