Cześć 😁 kolejny produkt z kalendarza adwentowego zużyty, więc przyszedł czas na jego recenzję. Tym razem to Krem na noc Apothecary Wild Rose - Korres Apothecary Wild Rose rozjaśniający krem na noc
z olejkiem z dzikiej róży
Opis produktu znaleziony w internecie - Korres Apothecary Wild
Rose rozjaśniający krem na noc z olejkiem z dzikiej róży, to kosmetyk o aksamitnej
konsystencji przeznaczony do nocnej pielęgnacji. Intensywnie nawilża oraz rozświetla.
Zawiera w składzie m.in.: witaminę C.
Lekka
konsystencja kremu maski na noc Apothecary Wild Rose błyskawicznie wtapia się w
skórę, zapewniając intensywne nawilżenie, wygładzenie drobnych linii i efekt
rozświetlenia. Aksamitna konsystencja bez tłustego wykończenia.
Olejek z dzikiej róży zapewnia skórze maksymalne
nawilżenie i sprężystość dzięki wysokiej zawartości kwasów tłuszczowych. Witamina C wyrównuje koloryt skóry, zmniejsza
widoczność drobnych linii i zmarszczek oraz dodaje skórze blasku.Pod nakrętka znajdowała się tzw. plomba, która nam daje gwarancję, że krem nie był wcześniej otwierany. Krem ma kolor kremowy i bardzo przyjemny i delikatny zapach.
Krem ma świetną lekką konsystencję i mimo zawartości róży, w ogóle nie czuć róży!!! Jestem z tego mega zadowolona, bo nie lubię tego zapachu w kosmetykach.
Krem pięknie się rozprowadza na skórze i szybko się wchłania. Skóra po nim jest pięknie nawilżona i odżywiona.
Czy jest rozjaśniona? Skóra ma piękny blask, ale moja nie potrzebuje rozjaśnienia.
Krem polecam, warto kupić i stosować.
Pierwszy raz słyszę o tym kremie. :)
OdpowiedzUsuńCudowny krem, OLEJEK Z DZIKIEJ RÓŻY - zapewnia skórze maksymalne nawilżenie i sprężystość dzięki wysokiej zawartości kwasów tłuszczowych
OdpowiedzUsuńKrem fajnie się zapowiada:)))Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuń