piątek, 12 lutego 2021

Maseczka z naturalnego jedwabiu

Dobry wieczór 😁 czas na kolejną recenzję maseczki. Tym razem maseczkę, którą dostałam w prezencie od Turkusoowej 😘 jest to Maska z naturalnego jedwabiu na twarz z granatem i zieloną herbatą marki Orientana

Naturalna maska do twarzy wykonana z naturalnego jedwabiu, nasączona biopeptydami, ekstraktem z granatu i zielonej herbaty. Działa łagodząco, rozświetlająco, ujędrniająco i nawilżająco. Specjalny jedwab doskonale przylega do twarzy i następuje równomierne wnikanie substancji aktywnych w skórę. Nie wymaga pozycji leżącej. Daje natychmiastowy efekt.

Maska wykonana jest z naturalnego japońskiego jedwabiu dzięki czemu doskonale przylega do twarzy, równomiernie przekazując odpowiednią ilość substancji. Przy produkcji tej tkaniny jedwabnej nie używa się jedwabników. Tkanina jest wykonywana w Japonii z włókien celulozowych pozyskiwanych z łykowej warstwy kory morwy papierniczej. Dzięki biopeptydom, najnowszym preparatom przeciwstarzeniowym daje natychmiastowy efekt.

Działanie maski:

  • mocno nawilża,
  • łagodzi stany zapalne i podrażnienia,
  • pobudza ujędrnienie i ukrwienie skóry,
  • zwiększa elastyczność,
  • detoksykuje,
  • rozświetla,
  • zmiękcza i wygładza skórę.
Skład (INCI):

Aqua, Propanediol, PalmitoylPentapeptide-3, Collagen, Caffeoyl Tripeptide-1, Punica Granatum Fruit Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Acetyl Hexapeptide-3, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Allantoin, Ascorbic Acid, Hyaluronic Acid, Dipotassium Glycyrrhizate, Rosa Damascena Oil.

Składniki aktywne:

Biopeptydy – dzięki swojej mikrobudowie wnikają głęboko w skórę i pobudzają ją do produkcji włókien odpowiedzialnych za napięcie i gładkość. Stymulują naturalne procesy fizjologiczne w skórze i są aktywne w niewielkich stężeniach. Mały rozmiar cząsteczek ułatwia biopeptydom pokonywanie barier skórnych. Biopeptydy wzmacniają płaszcz ochronny skóry i zapobiegają działaniu szkodliwych czynników zewnętrznych.

Ekstrakt z granatu – zawiera kwas punikowy (Omega-5) obecny tylko w owocach granatu, o silnych właściwościach stymulujących naskórek do odnowy. Bogactwo witamin C i E, beta-karotenu oraz polifenoli w owocach granatu powoduje, że granat ma działanie przeciwutleniające i skutecznie chroni przed szkodliwymi, wolnymi rodnikami. Chroni również skórę przed utratą wody z naskórka i negatywnymi skutkami promieniowania UV. Odżywia i rewitalizuje naskórek.

Ekstrakt z zielonej herbaty – posiada silne właściwości przeciwutleniające, blokuje enzymy odpowiedzialne za degradację kolagenu w skórze właściwej, łagodzi stany zapalne i podrażnienia, regeneruje, zwiększa elastyczność, pobudza ujędrnienie i ukrwienie skóry.

Alantoina – nawilża, łagodzi, regeneruje.

Olejek różany– odżywiają skórę i utrzymują jej optymalne nawilżenie. Olejek z róży charakteryzuje się dużą zawartością witaminy A, która intensywnie i naturalnie regeneruje skórę.

Kwas hialuronowy – powstrzymuje proces starzenia.

Dipotassium Glycyrrhizinate – wyciąg z korzenia lukrecji, działa antyoksydacyjnie, kojąco i regeneracyjnie.

Maseczka jest bardzo prosta w sposobie użycia.
Po otwarciu opakowania moim oczom ukazała się cieniutka maseczka nałożona na plastikowy, cieniutki szablon, dzięki czemu bardzo łatwo ją rozłożyć i nałożyć na twarz.
Maseczka jest dobrze wykrojona do mojej twarzy. Mimo bardzo mocnego nasączenia nic z niej nie kapie. Maseczka bardzo przyjemnie i delikatnie pachnie (ale nie owocami granatu).
Po zdjęciu maseczki resztki serum wklepałam w skórę. Serum bardzo szybko wchłonęło się do sucha.
Ponieważ maseczkę zastosowałam rano, a nie nałożyłam już kremu na dzień, mogłam zaobserwować, że mimo tego moja skóra była dobrze nawilżona przez cały dzień.
Oprócz dobrego nawilżenia moja skóra była mięciutka i zarazem ujędrniona, a także rozświetlona.
Z tej maseczki również jestem zadowolona i mogę ją wam polecić. A może już ją znacie, już ją stosowałyście? Dajcie koniecznie znać.

4 komentarze:

  1. Maseczek z orientany jeszcze nie miałam okazji używać ale możliwe, że kiedyś Się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś dla mnie, jutro może nie zaśpię po zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj chetnie siegne po ta maske Bogusiu <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosowałam nigdy maseczki z naturalnego jedwabiu, jestem zaciekawiona.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.