Dobry wieczór 😀 kolejny, zimowy tydzień dobiega końca, więc czas na recenzje maseczki. Dwuetapowa przeciwzmarszczkowa maska w płacie Selefie Mask Firming od Skin79
Ja swoją maseczkę kupiłam w Hebe Informacja ze strony producenta - Dwuetapowa przeciwzmarszczkowa maska w płacie posiada dodatkową ampułką witaminową do zastosowania przed jej nałożeniem płachty. Ampułka zawierająca kompleks witamin i Pentavitin pomaga rozjaśnić i nawilżyć skórę, dając efekt naświetlenia. Krok drugi stanowi maseczka w płacie, która zawiera serum EGF oraz skuteczne peptydy. Pobudzają one odbudowę komórek i produkcję kolagenu. Kolagen zawarty w Selfie Mask Firming 2 Step zapobiega pojawianiu się pierwszych oznak starzenia i osłabieniu skóry. Sprawia, że skóra jest elastyczna i jędrna.
Maseczka została wzbogacona w ekstrakty z miodu, które tworzą swoistą barierę ochronną i odżywiają twarz. Kwas hialuronowy sprawia, że skóra jest nawilżona, a olej rycynowy przyczynia się do niwelowania procesów zapalnych na przykład przy problemach z trądzikiem.
Skład (INCI):
Vita Flash Ampoule: Water, Glycerin, Dipropylene Glycol, Niacinamide, Panthenol, Ethyl Hexanediol, Retinol, Pyridoxine HCL, Ascorbic acid, Tocopherol, Hippophae Rhamnoides Fruit Extract, Xanthan Gum, Octyldodeceth-16, Phenoxyethanol, Hyaluronic Acid, Carbomer, Arginine, Saccharide Isomerate, Citric Acid, Sodium Citrate, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Fragrance, Butylene Glycol, Morus Alba Root Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Diospyros Kaki Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Snail Secretion Filtrate, 1,2-Hexanediol, Portulaca Oleracea Extract, Astragalus Membranaceus Root Extract
Selfie Mask - Przeciwzmarszczkowa: Water, Glycerin, Dipropylene Glycol, Butylene Glycol, 1,2-Hexanediol, Copper Tripeptide-1, Acetyl Hexapeptide-8, Palmitoyl Pentapeptide-4, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Trehalose, Sodium Hyaluronate, Hydrolyzed Hyaluronic acid, Sodium Acetylated Hyaluronate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sh-Oligopeptide-1, Carbomer, Arginine, Beta-Glucan, Xanthan Gum, Adenosine, Honey Extract, Methylpropanediol, Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Water, Sambucus Nigra Flower Extract, Fragrance
Maseczka zapakowana jest w aluminiową saszetkę, którą bardzo łatwo jest otworzyć.
Zgodne z zaleceniami producenta najpierw na oczyszczoną skórę nałożyłam serum z górnej saszetki i wklepałam w skórę. Następnie z drugiej saszetki wyjęłam cieniutką płachtę bardzo dobrze nasączoną i nałożyłam na skórę twarzy. Po 20 minutach maseczkę zdjęłam, a resztki serum wklepałam w skórę.
Mimo bardzo dobrego nasączenia, w trakcie zabiegu nic mi nie skapywało z twarzy.
Dość długo
moja skóra pozostawała mokra, a potem jeszcze jest leciutko kleiła (nie jest to
efekt, który lubię).
Moja skóra
po tej maseczce została bardzo dobrze nawilżona i odżywiona. Ponieważ nie mam
żadnych stanów zapalnych to nie mogę zweryfikować jej działania w tym zakresie.
Z maseczki jestem zadowolona, a Wy znacie tą maseczkę? Czekam na wasze komentarze.
Bardzo ciekawa maska, chociaż nie lubię kiedy się klei :)
OdpowiedzUsuńmaseczki nie znam, ale chętnie bym ją poznała :)
OdpowiedzUsuńZapowiada się ciekawie. :)
OdpowiedzUsuńFajne opakowanie :)
OdpowiedzUsuńNa szczęście nie muszę stosować maseczki przeciw zmarszczkom. Dobrze, że jesteś zadowolona.
OdpowiedzUsuń