niedziela, 15 listopada 2020

Czekoladowy peeling do ciała z cukrem trzcinowym

Cześć 😁 lubicie czekoladę? chyba każdy lubi 😁 a lubicie czekoladę w kosmetykach? Mnie właśnie taki czekolada skusiła do zakupu produktu SENKARA Czeko scrub - czekoladowy peeling do ciała. Muszę powiedzieć, że naprawdę musiałam się pilnować, żeby tego produktu nie spróbować czy jest smaczny.

Opis ze strony producenta - Czeko Scrub - idealnie złuszcza martwy naskórek, pobudza krążenie, nawilża i pielęgnuje. Kusi wspaniałym zapachem gorzkiej czekolady. Pozostawia skórę niezwykle gładką, miękką, elastyczną i nawilżoną. Po brzegi napakowany nawilżającymi i odżywiającymi naturalnymi olejami roślinnymi oraz masłem shea i mango. Dzięki temu ciało po kąpieli z Czeko Scrub nie wymaga już stosowania dodatkowych balsamów.
Skład (INCI):
Sucrose, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Sodium chloride, Macadamia (Macadamia ternifolia) Seed oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Cocos Nucifera Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Powder, Aroma, Tocopheryl acetate

Najważniejsze składniki Czeko scrub oraz ich właściwości - informacje zaczerpnięte ze strony Senkara.pl:

Cukier trzcinowy wspomaga nawilżenie skóry oraz pobudza jej receptory. Oczyszcza  i usuwa martwe komórki. Ma działanie bakteriobójcze i dlatego szczególnie polecany jest do skóry trądzikowej i z wypryskami.

Masło shea wykazuje działanie pielęgnacyjne - przede wszystkim głęboko nawilża i natłuszcza. Przyspiesza gojenie się ran, podrażnień i stanów zapalnych skóry. Nie alergizuje. Chroni przed procesami starzenia oraz wspomaga utrzymanie wody w komórkach. Działa korzystnie zarówno na cerę suchą (nawilża, natłuszcza), jak i tłustą (łagodzi i odżywia, nie blokuje mieszków włosowych).

Różowa sól himalajska bogata w niezwykle cenne składniki mineralne odżywia i oczyszcza skórę. Doskonale usuwa martwy naskórek pobudzając przy tym mikrokrążenie oraz likwidując zastoiny krwi i limfy. Kąpiele solne są uważane za jedne z najlepszych sposobów detoksykacji organizmu.

Olej makadamia jest olejem o bardzo wysokiej biozgodności ze skórą i w związku z tym jest przez nią świetnie tolerowany. Mocno nawilża i odżywia. Bogaty w roślinne fitosterole doskonale penetruje i pomaga odbudować naturalną barierę ochronną. Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe i przeciwstarzeniowe dzięki wysokiej zawartości naturalnych antyoksydantów.

Olej z awokado jest olejem bardzo dobrze wchłanianym przez skórę przez co wnika w jej głębsze warstwy. Silnie nawilża i odżywia, uzupełniając naturalną barierę lipidową. Bogaty w witaminy z grupy A, B, D i E.

Masło mango ma bardzo dobre właściwości gojące dlatego z powodzeniem stosowane jest w produktach przeznaczonych do regeneracji suchej i spękanej skóry. Przywraca skórze elastyczność, wygładza ją. Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe. Jest znakomite w codziennej pielęgnacji.

Olej z kokosa zalecany dla skóry suchej i pękającej, jak również dojrzałej i uszkodzonej przez słońce. Działa kojąco, uspokaja skórę nadmiernie podrażnioną i swędzącą. Ma działanie antybakteryjne i przeciwzmarszczkowe.

Ziarno kakaowca to przede wszystkim bogactwo antyoksydantów, które chronią komórki przed procesami starzenia. Zawiera polifenole, kofeinę i teobrominę - antyoksydanty znane jako skuteczne narzędzia w walce z cellulitem. Jest również bardzo dobrym źródłem minerałów, zawiera m. in. magnez, potas, żelazo i miedź. 

Witamina E jest naturalnym antyoksydantem, co oznacza, że chroni przed procesami utleniania. Wykazuje korzystne działanie na ciało i włosy. Hamuje procesy starzenia się skóry związane z niszczącym działaniem wolnych rodników (aktywnych form tlenu). Pełni również rolę ochrony innych składników kosmetyku przed utlenieniem. 

Słoiczek z brązowego szkła jest idealnym opakowaniem do tego naturalnego produktu. Dzięki temu światło słoneczne nie przenika do środka i nie jest w stanie popsuć peelingu.
W środku znalazłam plastikową szpatułkę, którą nabieram peeling ze słoiczka. Dzięki temu korzystanie z tego kosmetyku jest bardziej higieniczne. Peeling tu wygląda na zbity, ale w rzeczywistości jego konsystencja jest bardziej jak masełko do ciała. Zapach tego produktu jest bardzo apetyczny i pachnie jak czekolada.
Jak się spisuje ten peeling? Po nałożeniu na skórę wykonywałam masaż kolistymi ruchami. W trakcie tego masażu czuć pod ręką drobinki cukru. Produkt ten bardzo fajnie ściera martwy naskórek. Po kąpieli z tym peelingiem moja skóra był fajnie odświeżona, ale też dzięki bogatej zawartości olei i maseł bardzo dobrze odżywiona. Nie musiałam już stosować dodatkowo kremu czy balsamu do ciała.
Dodam jeszcze, że produkt jest naturalny i wegański.
Ten Czeko scrub bardzo mi się podoba i myślę, że kupię go ponownie. A co Wy o tym sądzicie?

11 komentarzy:

  1. Nie próbowałam go jeszcze, alw coś czuję, ze to produkt, ktory mogłabym przetestiwać

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli produkt jest naturalny, wegański i jeszcze czekoladowy to biorę w ciemno. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Konsystencja wydaje się być dość gładka i wygląda jak masło do ciała a nie peeling :) Lubię peelingi po których nie muszę stosować dodatkowego nawilżenia, zatem zapewne po niego sięgnę :) Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda przepysznie ten peeling 😍A zapach czekolady to zdecydowanie coś dla mnie 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałabym z przyjemnością, uwielbiam tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej jak wspaniale wygląda i tak smakowicie :)))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Senkary miałam tylko bananowe kosmetyki - też super! Ale peeling czekoladowy naprawdę kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglada jak nutella, super umilacz chlodnych wieczorow :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.