piątek, 20 marca 2020

Jest piątek, jest maseczka :)

Dobry wieczór :) Kochani jak żyjecie? Co porabiacie? Ja mam pracę zdalną, ale powiem Wam, że nie jest łatwo. Ciągle ktoś się kręci po domu, bo w końcu wszyscy jesteśmy w domu, coś chce, a nawet jak nie chce to i tak to potrafi rozpraszać. No i jeszcze mój Milusiński :) skoro pani jest w domu, to można poprzeszkadzać, połasić się, a może uda się panią na spacer wyciągnąć? 
Bez względu na okoliczności, od czasu do czasu potrzebna nam odskocznia, więc zapraszam na recenzję maseczki oczyszczającej i detoksykującej od L'biotica 
Maseczkę otrzymałam w pudełku beGLOSSY Sweet Dream.

MASKA WĘGLOWA - w postaci tkaniny, silnie nasączonej serum, z wysoką zawartością składników aktywnych.

Węgiel, dzięki silnym właściwościom absorbującym, posiada zdolność głębokiego oczyszczania skóry. Otwiera pory, usuwając zanieczyszczenia, toksyny i martwe komórki naskórka.

Zawartość kolagenu i kwasu hialuronowego bezpośrednio wpływa na zwiększenie elastyczności skóry, poprawiając jej koloryt. Dzięki obecności ceramidów i peptydów, dba o nawilżenie i regenerację. Ekstrakt z pereł przyspiesza odnowę komórek skóry, dodając jej wyjątkowego blasku.  

Dzięki nowoczesnej technologii, substancje zawarte w masce są doskonale wchłanialne i wnikają nawet w głębokie warstwy skóry.

Skład (INCI):
Aqua, Glycerin, Methylpropanediol, Bupleurum Chinensis Root Extract, Chaenomeles Sinensis Fruit Extract, Ficus Carica (Fig) Fruit Extract, Beta-Glucan, Sodium Hyaluronate, Hydrolyzed Collagen, Acetyl Hexapeptide-8, Ceramide NP, Hydrogenated Lecithin, Caprylic/Capric Triglyceride, Tocopheryl Acetate, Ascorbic Acid, Charcoal Powder, Pearl Extract, Xanthan Gum, PEG-14M, Hydroxyethylcellulose, Disodium EDTA, Allantoin, Chlorphenesin, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, 1,2-Hexanediol, Propanediol, Caprylyl Glycol, Illicium Verum (Anise) Fruit Extract, Parfum.

EFEKT NA SKÓRZE:

  • oczyszcza skórę z toksyn i zwęża pory
  • działa przeciwtrądzikowo, redukując   wydzielanie sebum
  • intensywnie nawilża i odżywia skórę
Sposób użycia:
Wszystkie maseczki w płachcie, które miałam od L'biotica są opakowane w ładnie wyglądające kartoniki, wewnątrz których mamy aluminiowe saszetki.
Po wyjęciu maseczki z opakowania mamy czarną bawełniana płachtę bardzo dobrze nasączoną. Po nałożeniu na twarz, zawsze można postraszyć otoczenie :)
Po zalecanym czasie, 15 minut, maseczkę zdjęłam z twarzy, a resztkę serum wklepałam w skórę. Skóra z początku trochę się kleiła, ale to szybko przeszło.
Widoczny efekt to naprawdę dobrze oczyszczona, wygładzona, rozjaśniona i nawilżona skóra.
Jak z każdej maseczki L'biotica tak i z tej jestem bardzo zadowolona. Myślę, że jeszcze do niej wrócę.
Co sadzicie o tej maseczce? Czekam na wasze komentarze i trzymajcie się i nie wychodźcie z domu, tylko jeżeli jest to niezbędne.

8 komentarzy:

  1. Tej maseczki nie miałam, ale kocham ogólnie je nakładać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie świetnie się spisała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie maski z weglem ale tnie w placie na cala buzie a takie w kremie bo stosuje je tylko na strefe T. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie że się sprawdziła:)))Pozdrawiam serdecznie i cierpliwości życzę:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki efekt bardzo lubie wiec dla mnie maseczka bomba :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.