- Zawiera 55% naturalnych olejków pielęgnujących
- Odpowiedni dla skóry suchej
- pH przyjazne dla skóry
- Produkt przebadany dermatologicznie
Skład (INCI):
Laureth-4, MIPA-Laureth Sulfate, Ricinus Communis Seed Oil, Parfum, Propylene Glycol, Aqua, Citric Acid, BHT, Propyl Gallate, Citronellol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone
Olejek do kąpieli, jak sama nazwa wskazuje jest oleisty i sam w sobie mało się pieni, ale w połączeniu z wodą i gąbką nawet trochę piany udało mi się wytworzyć. Olejek ma bardzo przyjemny i perfumowany zapach.
Po kąpieli skóra jest dobrze oczyszczona, ale czy nawilżona? Tego do końca nie potwierdzę. Moja skóra wymagała jednak nakremowania po kąpieli w tym preparacie. Szkoda, spodziewałam się lepszych rezultatów.
Owszem kąpiel przyjemna, ale bez szału.
A co WY o nim sądzicie?
Nie dla mnie:D
OdpowiedzUsuńNie jestem fanką kosmetyków z tej marki. :)
OdpowiedzUsuńMiałam dawno temu super żel pod prysznic Nivea melonowy, przez kilka lat używałam go co lato, potem wycofali...Olejkowe do mnie nie przemawiają, lubię dużo piany :D
OdpowiedzUsuńLubię zapach Nivea, ciekawe jaki on ma? Jeszcze nie miałam...szkoda, że się mało pieni
OdpowiedzUsuńDawniej częściej sięgałam po tę markę:)))może znów zacznę:)))Pozdrawiam serdecznie:)) ps Kiedyś pytałaś na moim blogu czy domowe dekoracje które pokazuję są z naszego domu:))tak własnie jest:))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńWOW! podziwiam
UsuńOlejki maja to do siebie, że nie nawilżają skóry tylko zapobiegają przed utratą wody z naskórka. Nie używałam tego produktu.
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie olejki do kapieli :D
OdpowiedzUsuń