Witam 😁 wprawdzie pogoda nas nie rozpieszcza, ale ja dopiero co zakończyłam mój urlop i w zasadzie mogłabym już znowu gdzieś się wybrać, gdzie słońce ładnie świeci, a deszcz to jakieś bliżej nie określone zjawisko. W czasie powrotu z wakacji tak się szczęśliwie złożyło, że miałam okazję wstąpić do dm w Austrii i poczynić malutkie zakupy między innymi produktów balea 😁
Chcecie wiedzieć co kupiłam? Zapraszam dalej.
Zanim udałam się na zakupy do sklepu zrobiłam sobie małą wish listę 😁 znalazły się na niej różne maseczki i żele do kąpieli.
Co udało mi się znaleźć na półce sklepowej i co wpadło do mojego koszyczka:
- MASECZKI
- ŻELE i jeden SZAMPON (no nie mogłam się oprzeć)
- krem na noc i na dzień z Q10, maseczka pod oczy z Q10, dezodorant, krem do rąk i plasterki na nos
- jeszcze jeden żel, mydełko w kostce, mydło w płynie, krem do stóp, maseczka do stóp, peeling i spinki do włosów
- odżywka do rzęs i tusz
i nie mogłam się oprzeć i kupiłam sobie torbę 😁
To już wszystkie zakupy kosmetyczne 😍. Jest co testować. Powiem Wam, że już zaczęłam używać i nie długo będą pojawiać się pierwsze posty, więc zapraszam do zaglądania i obserwowania mojego bloga.
Zaglądam do każdej osoby komentującej, nie zawsze każdemu odpisuję, ale czytam wszystkie komentarze.
Dziękuję, że tu zaglądacie.
Akurat balea nie ma miejsca w mojej pielęlęgnacji :) alverde swojego czasu miewałam, ale to bylo dosc dawno.
OdpowiedzUsuńUwielbiam żele Balea, najbardziej wariant waniliowo-kokosowy. Muszę poprosić chrzestną o żel z leniwcem :)
OdpowiedzUsuńPoszalałaś :D Kiedyś miałam okres, w którym kupowałam sporo ich produktów, teraz już sporadycznie :)
OdpowiedzUsuńJa mam taki czas, że jak mi się trafi okazja to kupuje ;) nie jest to zbyt często, ostatnie zakupy były rok temu.
UsuńAle skarby, też bym chciała taki spontan :D
OdpowiedzUsuńFaktycznie skromne zakupy :P ja to gdybym przejeżdżała obok dm to dziwnym trafem musiałabym iść nagle do WC czy coś... Żeby tylko zakupy zrobić ;)
OdpowiedzUsuńO matko jak ja Ci zazdroszczę :D
OdpowiedzUsuńja tez zawsze jak patrzyłam na zakupy dm to zazdrościłam :D teraz mogłam się nacieszyć :D
UsuńSuper zapas :D
OdpowiedzUsuńno proszę, też nieźle poszalałaś :)
OdpowiedzUsuńTy jednak lepiej :)
UsuńJakie skarby :) Żele z leniwcem podbiły moje serce :D
OdpowiedzUsuńWidać, że zakupy bardzo udane! Ja w DMie ostatnio kompletnie nie szalałam i wyszłam z zaledwie trzema kosmetykami. Chyba się starzeję :)
OdpowiedzUsuńnie starzejesz się, tylko po prostu nasyciłas się już nimi i teraz pewnie poszukujesz innych kosmetyków ;)
UsuńDużo i kolorowo. :D
OdpowiedzUsuńZazdroszczę tych maseczek <3
OdpowiedzUsuńTeraz mam dylemat od której zacząć :D
UsuńWidzę, że zakupy bardzo udane :) Miłego testowania :)
OdpowiedzUsuńTeż muszę uzupełnić zapasy żeli Balea :D
OdpowiedzUsuńKurde wielka szkoda ze Balea nie występuje w PL ale z drugiej strony moze to i lepiej dla mojego portfela hahahaha
OdpowiedzUsuńWspaniałe szaleństwo i tyle dobroci - miłego używania :)
OdpowiedzUsuńTorby z DM są mega mocne, mam jedną i trzyma się idealnie:) Zakupy: wow:)
OdpowiedzUsuń