Dobry wieczór 😁 przedstawiam wam pandę, misia pandę 😁. Oczywiście mam na myśli maseczkę Mond'sub Maska na płachcie panda
Opis ze strony drogerii dm.pl - Mond'sub na płachcie Panda – źródło
bezprecedensowego nawilżenia i odżywienia, którego pragniesz dla swojej cery.
Mond'sub Maska na Płachcie Panda zawiera ekstrakt z kaktusa, wyjątkowo bogatą
innowację w dziedzinie kosmetyki, dostarczającą niezbędnych składników odżywczych,
jakich potrzebuje Twoja skóra. Ekstrakt z kaktusa to prawdziwe eldorado
antyoksydantów i witamin, które przenikają głęboko w struktury skóry,
intensywnie nawilżając i przynosząc efekt głębokiej regeneracji.
Sposób użycia:Skład (INCI): Aqua, Glycerin, Propylene Glycol, Glycereth-26, Butylene
Glycol, Cereus Grandiflorus Extract, Portulaca Oleracea Extract, Propanediol,
Caprylhydroxamic Acid, Hydroxyacetophenone, Saccharide Isomerate, Citric Acid,
Sodium Citrate, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Glucose, Polyacrylic
Acid, Xanthan Gum, Triethanolamine, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium
Hyaluronate, Parfum, Phenoxyethanol.
Po wyjęciu z opakowania zobaczyłam piękną, biało-czarną maseczkę. Musiałam ją wam pokazać.Maseczka to dość gruba płachta, ale dobrze układa się na twarzy. Była bardzo dobrze nasączona, ale w trakcie zabiegu nic z niej nie kapało. Maseczkę trzymałam zalecany czas, a po jej zdjęciu resztki serum wklepałam w skórę. Z początku skóra lekko się kleiła, ale szybko to klejenie ustało. Maseczkę zastosowałam rano, więc mogłam zaobserwować przez cały dzień jej efekty.
Fajnie wygląda, dobrze, że działa :)
OdpowiedzUsuńNie dla mojej skóry, ale fajnie wygląda :D
OdpowiedzUsuń