Witam w ten piątkowy wieczór 😁 i zapraszam na recenzję kolejnej maseczki z kalendarza adwentowego Beauty Pro, który nabyłam na stronie Lookfantastic. Tym razem jest to HERB Infused Sheet Face Mask Ziołowa maska w
płachcie
Opis ze strony producenta - BeautyPro Plant Based Herb Infused Sheet Mask silnie odmładza,
przywracając skórze, zapewniając jej jasny i odświeżony wygląd. Formuła bogata w superfood
przywraca równowagę nierównego kolorytu skóry, zmniejszając rozszerzone pory i
wykorzystując przeciwutleniacze do kontroli wyprysków. Efekt – czysta i
zrównoważona skóra o zdrowym blasku!
Zabieg skupia się na 3 kluczowych składnikach: rozmarynie, rumianku i
soku z noni. Rozmaryn
jest niezwykle bogaty w składniki odżywcze i przeciwutleniacze, dzięki czemu jest
bardzo skutecznym sposobem na odświeżenie i energetyzowanie skóry. Pomagają
spowolnić efekty starzenia, napiąć zwiotczałą skórę i zmniejszyć widoczność
drobnych linii i zmarszczek.
KLUCZOWE SKŁADNIKI:
- Rozmaryn – tonizuje i napina skórę, łagodzi
podrażnienia
- Rumianek – redukuje zaczerwienienia, zapobiega opuchliźnie i cieniom pod oczami
- Sok Noni – poprawia funkcjonowanie komórek, wypłukuje toksyny.
- Rumianek – redukuje zaczerwienienia, zapobiega opuchliźnie i cieniom pod oczami
- Sok Noni – poprawia funkcjonowanie komórek, wypłukuje toksyny.
Sposób użycia:
Maseczka z bardzo cienkiej płachty bambusowej jest bardzo dobrze wycięta i dostosowana do kształtu mojej twarzy. Po wyjęciu z opakowanie serum, aż kapało z tej płachty. To jest pierwsza maseczka tej firmy, z której kapało mi serum. Każda maseczka jest mega mocno nawilżona, ale z żadnej, którą miałam okazję użyć nie kapało.
Maseczka ma zapach ziołowy, lekko wyczułam w niej rumianek i rozmaryn.
Maseczkę trzymałam na skórze zgodnie z zaleceniami 15 minut i w trakcie tego czasu masowałam dodatkowo skórę rolerem.
Maseczka ma zapach ziołowy, lekko wyczułam w niej rumianek i rozmaryn.
Maseczkę trzymałam na skórze zgodnie z zaleceniami 15 minut i w trakcie tego czasu masowałam dodatkowo skórę rolerem.
Po zdjęciu płachty resztki serum wklepałam w skórę. Wszystko szybko się wchłonęło, a skóra pozostała sucha i nie klejąca się. Poza tym została świetnie nawilżona i odświeżona.
Bardzo lubię takie ekspresowe maseczki 😍
Też uwielbiam takie ekspresowe maseczki, a jak jeszcze szybko się wchłonęła po zdjęciu płachty to już ideał :D
OdpowiedzUsuńZiołowa nie dla mnie. Ale dwie poprzednie jak najbardziej
OdpowiedzUsuńNie mam cierpliwości więc takie ekspresowe maseczki dla mnie super:)))Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuńFajnie, że się nie klei i fajny zapach może być :)
OdpowiedzUsuń