piątek, 17 kwietnia 2020

Maseczka peel-off.

Dobry wieczór :) dziś maseczka, która musiała długo czekać na swoje zużycie. I to nie dlatego, że mi się nie podobała, ale właśnie dlatego, że mi żal było ją użyć, bo maseczki firmy 7th Heaven bardzo polubiłam. 
Dziś maseczka oczyszczająca PASSION PEEL-OFF - owocowy peel-off.
Owocowa rozkosz! Ta niezwykła mieszanka granatu, passiflory, malin, winogron, żurawiny i witaminy E, bogatych w przeciwutleniacze pozostawia skórę idealnie oczyszczoną.
 Przynosi rozkosz, której nie dasz rady się oprzeć i którą pokochasz!
Maski peel off są delikatniejsze i dają lepsze efekty niż zwykły peeling, ponieważ zostawiają skórę doskonale oczyszczoną i gładką. Będziesz zaskoczona ile martwych komórek naskórka znajdziesz na masce po jej zdjęciu. 
 Skład (INCI):
Po otwarciu opakowania moim oczom ukazała się różowa galaretka o bardzo przyjemnym owocowym zapachu. Po nałożeniu na twarz wyglądałam śmiesznie, podobnie do tej pani na obrazku.
Po zalecanym czasie - 25 minut, ściągnęłam maseczkę. Jak przy każdej takiej maseczce, miejscami nie wyschła do końca, może za dużo nałożyłam i zamiast się ściągnąć to się rolowała, ale w większości maseczka dała się pięknie zerwać.
Po zdjęciu całej maseczki skóra w odczuwalny sposób została oczyszczona i nie mówię, że wydepilowana, bo to nie jest maseczka tego typu. Efekt, który jest po zastosowaniu to gładziutka skóra i bardzo delikatna w dotyku.

Maseczka jest produktem wegańskim - ma znaczek króliczka na opakowaniu, a to oznacza, że produkt ten nie tylko nie był testowany na zwierzętach, ale nie zawiera w składzie ani zwierząt, ani składników pochodzenia zwierzęcego, ani GMO. Co więcej spełnia standardy higieny (produkty nie miały kontaktu w czasie przygotowywania z produktami pochodzenia zwierzęcego)

9 komentarzy:

  1. Nie znam, ale widzę że nie dla mojej skóry. Cieszę się jednak, że jesteś zadowolona z tej maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę się doczekać, kiedy wypróbuję jakąś maskę z 7thHeaven.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam maseczek 7th Heaven, chociaż opakowania ich kuszą kolorami. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marke znam jedynie z blogow, ale dobrze dzialajaca maseczka to zawsze dla mnie wazna czesc pielegnacji :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie te marke i czesto do niej wracam, choc wole maski zmywane a nie peel off. Polecam kokosowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam, choć nie tą, ale z tej firmy, pozytywne wspomnienia mam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.