wtorek, 10 lipca 2018

Płyn micelarny ze śluzem ślimaka

Cześć :) ciągle wspominam, że mam sporo zapasów. To niech świadczy o tym chociażby fakt, że dopiero dziś przychodzę z recenzją płynu micelarnego, który otrzymałam w lutowym Naturalnie z pudełka. Całą zawartość box'a prezentowałam TU 
Jest to płyn micelarny ze śluzem ślimaka Hiszpańskiej firmy Helixium by Skinature
Helixium jest to hiszpańska marka organicznych kosmetyków do pielęgnacji twarzy na bazie śluzu ślimaka. Firma posiada certyfikat Ecocert cosmos.
Opis:
Bazowym składnikiem produktów marki Helixium® jest filtrat ze śluzu ślimaka (HELIXA ASPERSA), znany i ceniony na świecie z powodu swych niezwykłych właściwości:

– regeneruje skórę,
– działa przeciwzmarszczkowo,
– intensywnie i długotrwale nawilża,
– pomaga w walce z przebarwieniami,
– wygładza i ujędrnia
– odżywia
– przy regularnym stosowaniu usuwa blizny i zmiany potrądzikowe
– działa antybakteryjne
– pełni funkcję ochronną

Delikatna i świeża woda, o subtelnym zapachu skutecznie oczyszcza skórę twarzy i oczu oraz łagodzi wszelkie podrażnienia. W kontakcie ze skórą zmienia się w delikatną emulsję, która z łatwością usuwa makijaż i nadmiar sebum bez wysuszenia skóry.

Po zastosowaniu skóra staje się idealnie oczyszczona, świeża i przygotowana do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.


Pierwsza linia Premium kosmetyków z certyfikatem Ecocert
Składniki aktywne:
Helixium Aspersa Bio Complex® – odbudowuje skórę właściwą, wzmacnia komórkowy system regeneracji, działa silnie przeciwzmarszczkowo, rozjaśnia skórę usuwając drobne przebarwienia i zapobiega powstawaniu nowych.

Woda z Kwiatów Grejpfruta – działa jako antyoksydant, chroni komórki przed atakiem wolnych rodników.

Aloe Vera – regeneruje i działa jako antyoksydant.
Skład (INCI): 
aqua(water), citrus paradisi fruit water*, caprylyl/capryl glucoside, aloe barbadensis leaf juice, snail secretion filtrate*, levulinic acid, potassium sorbate ,glycerin, sodium levulinate, potassium citrate, potassium hydroxide, parfum (fragrance), sodium benzoate, citric acid, sechium edule extract*, linalool, geraniol
* składniki z kontrolowanej uprawy organicznej
Płyn otrzymujemy w plastikowej, mlecznej buteleczce zakręcanej na srebrną nakrętkę. Sam płyn jest koloru przezroczystego i zapachu, który niestety nie pachnie ani aloesem, ani grejpfrutem. Nie wiem jak pachnie kwiat grejpfruta, ale dla mnie pachnie dziwnie. Natomiast jak zapytałam się osoby postronnej to powiedziała, że pachnie kwiatami.
Sam micel bardzo dobrze się spisuje, zmywa mój makijaż bez większych problemów i nie podrażnia oczu. Nie stosuję tuszu wodoodpornego, więc nie wiem czy poradziłby sobie z takowym, ale z moim zwykłym radzi sobie bardzo dobrze.
Skóra jest bardzo dobrze oczyszczona i odświeżona, a jednocześnie nie podrażniona. Kosmetyk nie pozostawił mi na twarzy tłustego filmu. Bardzo się cieszę, że można stosować ten płyn do demakijażu oczu i ich nie podrażnia.
Generalnie kosmetyk spisał się u mnie bardzo dobrze i mogę go Wam polecić.

Zapraszam do pozostawienia komentarza - będzie mi bardzo miło. Odwiedzam wszystkich komentujących. A ja spodobało Ci się to co piszę to zapraszam do obserwowania.

15 komentarzy:

  1. Trochę obawiałabym się aloesu, bo często mnie podrażnia. Ale ogólnie prezentuje się przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z początku jak widziałam zdjęcie wydawało mi się że go miałam ale ja przeczytałam że Jest w plastikowej butelce to jednak nie. Miałam płyn micelarny ze śluzem ślimaka i szatę graficzną wyglądała identycznie podobnie jak butelka Tylko że ona była szklana... chyba że na przełomie czasu coś się zmieniło i zaczęli dawać do plastikowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to nie wiem czy kiedyś był w innej butece

      Usuń
  3. Fajnie, że sprawdza się przy demakijażu oczu, dla moich bardzo wrażliwych, to ważne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez zwracam uwage na to czy plyn podraznia oczy, moje sa wrazliwe i czesto szczypia, ale fajnie ze ten plyn micelarny sie sprawdzil, obawiam sie tylko Aloesu w skladzie gdyz ten znow podraznia moja skore twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc, to jeszcze o nim nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko ze ślimakiem omijam szerokim łukiem, ale sama marka rzuciła mi się już gdzieś w oczy i wyglądała całkiem zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś mnie nie przekonuje.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. O, chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ślimakowe kosmetyki <3 Micelka jeszcze nie miałam,teraz używam pianki do mycia twarzy ze ślimakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy, chociaż ja miceli już raczej nie używam. Ma też piękne opakowanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba jeszcze nie słyszałam o tym płynie :) Ja na razie mocno katuję niebieski płyn z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  12. chętnie się na niego keidyś skuszę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.