Cześć 😁 już wiem, jestem maseczkocholiczką 😂😂😂. No bo jak nazwać osobę, która ma mnóstwo maseczek i wciąż kupuje nowe. A jak już się ich nakupuję to i zużywam, więc nie jest tak źle.
Dziś przyszła kolej na moją opinię o Liftingującą maskę przeciwzmarszczkową w płacie na okolice oczu od Bielendy
Opis ze strony producenta - Rewitalizująca maska w hydroplastycznym płacie 3D idealnie dopasowuje
się do kształtu twarzy w okolicach oczu. Wyraźnie zliftingowana i napięta skóra wokół oczu,
rozświetlone, pełne młodzieńczego blasku spojrzenie. Zmarszczki wygładzone i
mniej widoczne. Niezwykle skuteczna formuła maski bazuje na absolutnym
odkryciu kosmetycznym ostatnich lat: EKSTRAKCIE ZE ŚLUZU ŚLIMAKA,
który zapewnia głęboką odbudowę, naprawę i regenerację skóry. Dodatkowa
zawartość ZŁOTA 24K oraz ekskluzywnego OLEJKU Z
OPUNCJI FIGOWEJ gwarantują głębokie nawilżenie oraz stanowią wyjątkowo
zaawansowany system spowalniający procesy starzenia skóry w okolicach oczu.
Maska szybko i skutecznie liftinguje skórę wokół oczu. Wygładza zmarszczki,
regeneruje, intensywnie nawilża. Wzmacnia, odmładza i rozświetla skórę wokół
oczu.EKSTRAKT
ZE ŚLUZU ŚLIMAKA- zawiera alantoinę, która stymuluje regenerację naskórka,
intensywnie nawilża i łagodzi podrażnienia, proteiny, które odżywiają,
wygładzają, poprawiają strukturę i rozświetlenie cery, kolagen i elastynę,
które powodują wzrost jędrności, elastyczności i sprężystości skóry, wygładzają
zmarszczki, witaminy A, C i E, które odżywiają i regenerują skórę, działają
przeciwzmarszczkowo oraz kwas glikolowy, który spowalnia procesy starzenia
skóry, wygładza, odświeża i regeneruje cerę, zmniejsza proces wydzielania
sebum.
STOSOWANIE: Płat maseczki nałóż na oczyszczoną skórę, na okolice oczu, w taki
sposób, żeby przylegała do całej powierzchni skóry. Pozostaw na 15 minut.
Zdejmij płat, a maseczkę pozostaw do wchłonięcia lub zmyj letnią wodą.
Następnie nałóż krem pod oczy z linii Bielenda KURACJA MŁODOŚCI.
Skład
(INCI): Aqua (Water), Glycerin, Panthenol,Trehalose,Sodium Lactate, Opuntia
Ficus-Indica Seed Oil, Squalane, Lactobionic Acid, Snail Secretion Filtrate,
Sodium Hyaluronate, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Xanthan Gum, Polysorbate 20,
Gold (nano), Methylparaben, Benzyl Alcohol, Parfum (Fragrance).
Po wyjęciu z opakowania moim oczom ukazała się biała płachta, która była poskładana. Ponieważ maseczka była cieniutka nijak nie mogłam jej rozłożyć. Jak już udało mi się ją rozłożyć i nałożyć na twarz, to się okazało, że otwory na oczy są ogromne, tak duże że oprócz oczu znalazły się również brwi inne kawałki twarzy, które powinny być akurat pod maseczką, żeby zostały nawilżone.Wprawdzie maseczka już użyta, ale postanowiłam zrobić jej zdjęcie, bo naprawdę mocno mnie zaskoczyła swoim rozmiarem, znaczy się te otwory mnie zaskoczyły (na minus).
Maseczkę musiałam tak poukładać na twarzy, żeby zakryć te dziury 😒. Dodam jeszcze, że maseczka ma delikatny i taki kremowy zapach. Trzymałam ją około 20-25 minut (tak, ciut więcej niż zaleca producent, ale i tak była jeszcze mokra), po zdjęciu resztki serum wklepałam. Skóra trochę się kleiła, ale szczerze powiem, że poszłam spać, więc mi to nie przeszkadzało.
Rano skóra była fajnie nawilżona, więc maseczka spełniła swoją rolę, ale ze względu na jej nie dostosowanie do mojej twarzy nie kupię jej ponownie i w sumie nie polecam.
Znacie tą maseczkę? co o niej sądzicie?
Też mam sporą kolekcję w łazienkowej szafce i to nie tylko takich jednorazowych. Fakt jest taki, że zapominam ich nakładać, bo wiecznie cierpię na wieczorny niedoczas :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie dziwnie docięta jest, nikt nie ma tak rozstawionych oczu :D
OdpowiedzUsuń