Cześć 😁 bardzo lubię peelingi cukrowe do ciała. Dlatego bardzo się ucieszyłam, jak w paczce pod choinką znalazłam ONLYBIO Body in Balance peeling do ciała malinowy
Opis ze
strony Onlybio - Pragniesz miękkiej i gładkiej skóry na co dzień? Koniecznie
sprawdź peeling do ciała Malina OnlyBio z serii Body in Balance. Za sprawą
cukrowej formuły skutecznie usuwa obumarły naskórek, dzięki czemu skóra
szybciej się regeneruje i wygląda świeżo. Malina nordycka odpowiada za
nawilżenie ciała oraz ochronę przed przesuszaniem. Produkt ma także właściwości
oczyszczające. Pod wpływem wody zamienia się w kremową piankę, którą wykonasz
delikatny i niezwykle przyjemny masaż. Polubisz nie tylko jego
ultrapielęgnacyjne działanie, ale i cudowny zapach.

Malinowy peeling do ciała OnlyBio działa łagodnie, a zarazem skutecznie. To zasługa starannie dobranych, wegańskich składników, które w 98% są pochodzenia naturalnego. Dlatego to świetny wybór, jeśli szukasz nowoczesnego produktu do świadomej pielęgnacji, bezpiecznego dla Ciebie, jak i środowiska. Zadbaliśmy o wysokie standardy zrównoważonej produkcji oraz nadające się do ponownego przetworzenia tuby z bioplastiku, uzyskiwanego z trzciny cukrowej.
Skład (INCI): Sucrose, Sodium Chloride (Himalayan Pink
Salt), Glycerin, Prunus Persica (Peach) Kernel Oil, Lauryl Glucoside, Rubus
Idaeus (Raspberry) Seed Oil, Rubus Chamaemorus Fruit Extract, Helianthus Annuus
(Sunflower) Seed Oil, Silica, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid,
Tocopherol, Parfum.
Opakowanie
to tuba o pojemności 200 ml wykonana z miękkiego plastiku w kolorze jak
najbardziej malinowym z czarną zakrętką. Opakowanie u mnie sprawdziło się w
100%. Kolorystyka tego produktu przyciąga nasz wzrok.
Peeling ma
konsystencję gęstą cukrową, w której są zanurzone duże kryształy cukru. Zapach
jest słodki owocowo-malinowy, bardzo mi się podoba.
Peeling
nakładałam na zwilżoną skórę, super się sprawdził, a drobinki w trakcie masażu
pomału się rozpuszczały. Masaż tym kosmetykiem jest bardzo przyjemny, jak dla
mnie jest to peeling bardzo delikatny, bardziej przypomina mi peelingi kremowe.
Kosmetyk
bardzo fajnie złuszczał martwy naskórek, a dodatkowo, dzięki bogatemu składowi
w oleje, produkt bardzo dobrze nawilżał moją skórę. Ponadto moja skóra była
gładka, miękka i aksamitna w dotyku.
Peeling
nie spowodował podrażnień ani uczulenia.
Jestem z
tego kosmetyku zadowolona i chętnie wypróbuję inne peelingi tej marki.
Znacie
peeling malinowy Onlybio? A może znacie inne ich kosmetyki?
Myślę, że mógłby to być mój hit. W szczególności przez zapach.
OdpowiedzUsuńZapowiada się bardzo ciekawie :)
OdpowiedzUsuńMiałam i mega dobrze wspominam!
OdpowiedzUsuńBardzo mnie zaciekawił:)))Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńLubię peelingi cukrowe. :)